Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Angażowanie sił samorządów w koleje regionalne mija się z celem

Autor: Portalsamorzadowy.pl
Dodano: 10-02-2013 09:54

Musimy np. dotować koleje, które kursują na trasach międzynarodowych, np. do Grodna, a to powinno być finansowane z budżetu państwa, a nie z budżetu samorządu województwa - mówi marszałek województwa podlaskiego Jarosław Dworzański.

Coraz więcej marszałków, którzy są właścicielami Przewozów Regionalnych tworzy konkurencyjne spółki dla tej, którą już mają - w ostatnich latach powstały m.in. Koleje Śląskie, czy też Koleje Wielkopolskie. Czy nie uważa pan tego za irracjonalne

- Życzę powodzenia w tworzeniu spółek konkurencyjnych wobec Przewozów Regionalnych... Jestem doświadczonym urzędnikiem, w styczniu br. minęło 5 lat, odkąd pełnię urząd marszałka województwa podlaskiego i ja takiego błędu nie popełnię.

To, że koleje regionalne powinny być języczkiem uwagi każdego marszałka województwa, a decyzje w tych sprawach dobrze przemyślane pokazała niedawna sprawa odwołania marszałka śląskiego, który tylko z powodu bałaganu na kolei musiał pożegnać się ze stanowiskiem.

To prawda, choć trzeba pamiętać, że koleje w Wielkopolsce czy właśnie na Śląsku odgrywają ważną rolę. U nas na Podlasiu ta rola nie jest tak duża. Decyzje odnośnie tworzenia konkurencyjnych spółek dla własnych kolei są obarczone ogromnym ryzykiem.

Angażowanie sił samorządów w koleje regionalne, z racji porządków panujących na kolei, mija się z celem. Samorządy nie powinny płacić niebotycznych cen na przykład za tory, powinno to być uregulowane na poziomie centralnym.

Jaka będzie - pana zdaniem - przyszłość kolei regionalnych w Polsce?

- Po wydzieleniu z PKP przewozów regionalnych jeszcze za czasów ministra Cezarego Grabarczyka samorządy województw zostały postawione przed faktem dokonanym i przed koniecznością dotowania kolei. Trzeba zracjonalizować te dopłaty i zrewidować niektóre połączenia. U nas w regionie przewozy regionalne nie są szybkie, są mało komfortowe i drogie. Dlatego trzeba się zastanowić, czy w naszym regionie należy obciążać budżet województwa koniecznością dotowania kolei.

U nas występuje także inny problem. Chodzi mi o wysyłanie pociągów za granicę. Do 2013 r. Ministerstwo Transportu dopłacało do tych połączeń, teraz dopłacać przestało, twierdząc, że są to połączenia transgraniczne i samorządy powinny ponosić te koszty.

Czytaj cały wywiad tu

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021