Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Rząd Cypru przedstawił projekt funduszu solidarnościowego

Autor: PAP
Dodano: 22-03-2013 05:33

Rząd Cypru przedstawił w czwartek parlamentowi projekt utworzenia funduszu solidarnościowego, opartego na dochodach z eksploatacji złóż gazu, emisji obligacji i innych aktywach, którego zadaniem byłoby zebranie funduszy mających zagwarantować pomoc zagraniczną.

Parlament ma głosować nad projektem ustawy o funduszu solidarnościowym w piątek. Reuters, który dotarł do tego dokumentu, podaje, że nie precyzuje on, jakie sumy rząd ma nadzieję pozyskać dzięki utworzeniu tego funduszu.

W czwartek wieczorem cypryjski parlament na debatować nad kilkoma projektami, w tym nad ustawą, która umożliwi narzucenie bankom kontroli przepływów kapitałowych.

Rząd i przywódcy partii politycznych przygotowują też pośpiesznie projekt ustawy, która pozwoli zrestrukturyzować dwa najbardziej zagrożone bankructwem banki: Laiki Popular Bank i Bank of Cyprus.

We wtorek parlament cypryjski odrzucił jednorazowe opodatkowanie depozytów jako warunek uzyskania przez zagrożony bankructwem kraj 10 miliardów pomocy finansowej od strefy euro i MFW. Plan awaryjny przewiduje też najprawdopodobniej skorzystanie w jakimś zakresie z pomocy Rosji i cypryjskiego Kościoła, nacjonalizację funduszy emerytalnych oraz ewentualną emisję obligacji. Wciąż możliwa jest też jakaś forma opodatkowania depozytów bankowych - pisze AP, dodając, że Rosja będzie zapewne zainteresowana uczestniczeniem w "planie B", jednak jej pomoc nie będzie polegać na udzieleniu Cyprowi kolejnych pożyczek, lecz na inwestycjach.

Według agencji AP próby znalezienia metod ratowania cypryjskiego sektora bankowego to teraz "wyścig z czasem". Nikozja musi zebrać blisko 6 mld euro, co jest warunkiem otrzymania pakietu pomocowego od strefy euro i MFW. Jeśli do poniedziałku rząd cypryjski nie przygotuje wiarygodnego planu ratowania banków, Europejski Bank Centralny odetnie finansowanie dla banku centralnego wyspy, który zapewnia płynność Laiki Popular Bank i Bank of Cyprus. Oznaczałoby to de facto upadek tych instytucji finansowych na wyspie.

Po telekonferencji eurogrupy, Komisja Europejska ucieszyła się z zapewnień władz Cypru, że zaprezentują szczegółowo alternatywne propozycje zebrania środków potrzebnych do zapewnienia pakietu ratunkowego. KE jest gotowa do ich oceny od piątku rano.

"Wydaje się, że widzimy lepszą wolę współpracy ze strony cypryjskich władz. Z zadowoleniem przyjmujemy zwłaszcza zapewnienia cypryjskich władz o tym, że zaprezentują szczegółowo trojce (przedstawiciele Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Europejskiego Banku Centralnego - PAP) alternatywną propozycję pokrycia części potrzeb finansowych Cypru poza uzgodnionym pakietem (pomocy)" - napisał w oświadczeniu w czwartek wieczorem rzecznik unijnego komisarza ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehna, Simon O'Connor. Dodał, że pracownicy KE będą "starannie" oceniać cypryjską propozycję od piątku rano.

Rzecznik poinformował też, że KE jest zadowolona z uchwalania przez Cypr ustaw ws. kontrolowanej upadłości banków oraz ograniczenia przepływów kapitałowych. Podkreślił, że zdaniem Rehna jak najszybsze przyjęcie tych przepisów jest "absolutnie niezbędne" w obecnej sytuacji.

"Teraz musimy wejść na najwyższe obroty i pracować intensywnie z rządem Cypru i naszymi partnerami w trojce, by ułożyć praktyczne alternatywne rozwiązanie, które może uzyskać akceptację wszystkich członków strefy euro" - podsumował O'Connor.

Wcześniej szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem oświadczył, że eurogrupa jest gotowa rozmawiać z władzami Cypru na temat nowych propozycji, których oczekuje tak szybko jak to możliwe. Chodzi o nowe propozycje zebrania 5,8 mld euro na ratowanie banków.

Po odrzuceniu we wtorek przez cypryjski parlament jednorazowego podatku od depozytów, który był warunkiem udzielenia 10 mld euro pożyczki ze strony strefy euro i Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), władze Cypru mają przedstawić "plan B" na zebranie środków na ratowanie sektora bankowego. Wcześniej ultimatum Cyprowi postawił Europejski Bank Centralny (EBC), który zapowiedział odcięcie linii płynnościowej, która utrzymuje przy życiu cypryjskie banki, jeśli do poniedziałku nie dojdzie do porozumienia.

Rząd Cypru przedstawił w czwartek parlamentowi projekt utworzenia funduszu solidarnościowego, opartego na dochodach z eksploatacji złóż gazu, emisji obligacji i innych aktywach, którego zadaniem byłoby zebranie funduszy mających zagwarantować pomoc zagraniczną. Parlament ma głosować nad projektem ustawy o funduszu solidarnościowym w piątek. Reuters, który dotarł do tego dokumentu, podawał, że nie precyzuje on, jakie sumy rząd ma nadzieję pozyskać dzięki utworzeniu tego funduszu.

W czwartek wieczorem cypryjski parlament debatował nad kilkoma projektami, w tym nad ustawą, która umożliwi narzucenie bankom kontroli przepływów kapitałowych. Jeśli blokada kapitału nie zostanie wprowadzona, banki zostaną postawione w stan upadłości i cypryjskie władze będą musiały wyłożyć znaczące sumy na zrefundowanie depozytów do 100 tys. euro - podkreślało wcześniej anonimowe źródło zbliżone do negocjatorów.

Rząd i przywódcy partii politycznych przygotowują też pośpiesznie projekt ustawy, która pozwoli zrestrukturyzować dwa najbardziej zagrożone bankructwem banki: Laiki Popular Bank i Bank of Cyprus.

Plan awaryjny przewiduje też najprawdopodobniej skorzystanie w jakimś zakresie z pomocy Rosji i cypryjskiego Kościoła, nacjonalizację funduszy emerytalnych oraz ewentualną emisję obligacji. Wciąż możliwa jest też jakaś forma opodatkowania depozytów bankowych - pisze AP, dodając, że Rosja będzie zapewne zainteresowana uczestniczeniem w "planie B", jednak jej pomoc nie będzie polegać na udzieleniu Cyprowi kolejnych pożyczek, lecz na inwestycjach.

Nikozja musi zebrać blisko 6 mld euro, co jest warunkiem otrzymania pakietu pomocowego od strefy euro i MFW. Jeśli do poniedziałku rząd cypryjski nie przygotuje wiarygodnego planu ratowania banków, Europejski Bank Centralny odetnie finansowanie dla banku centralnego wyspy, który zapewnia płynność Laiki Popular Bank i Bank of Cyprus. Oznaczałoby to de facto upadek tych instytucji finansowych na wyspie.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020