Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Janusz Piechociński: my się dopiero rozpędzamy!

Autor: Adam Sofuł, Jacek Ziarno
Dodano: 19-04-2015 12:22 | Aktualizacja: 19-04-2015 12:23

- Różnicowanie tempa rozwoju może się utrwalić: dorzucane z EBC 60 mld euro miesięcznie czy środki z planu Junckera najefektywniej skonsumują gospodarki najzdrowsze. A nasza do takich należy - mówi wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński w rozmowie z Adamem Sofułem i Jackiem Ziarno.

- Tuż po objęciu ministerialnego urzędu wskazywał pan, że "zwarta jak pięść polityka gospodarcza pod jednym kierownictwem to zamierzchła przeszłość". PiS postuluje, by stworzyć superresort: Ministerstwo Gospodarki i Rozwoju, skupiające nadzór nad sprawami i resortami gospodarczymi. I zarazem przenieść tam gospodarcze centrum rządu (jak uważa - z Ministerstwa Finansów). Dobry pomysł?

- Niekoniecznie. Wynika bowiem z anachronicznego przekonania, że należy wszystko "kontrolować i programować", a najlepiej z jednego fotela.

Nie stać nas na tego rodzaju nieprzemyślaną woltę - tym bardziej że administracja państwowa nie zarządza bezpośrednio procesami gospodarczymi na poziomie samorządów, grup biznesu, firm czy obywateli. To raczej "pociąganie za sznurki" (w dobrym tego słowa znaczeniu) i obserwacja, jak na stwarzane warunki prawno-finansowe zareaguje obywatel, konsument, firma, eksporter, importer, banki etc. I właściwe reakcje na praktyczne dane.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020