Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Zaplecze szuka alternatywy

Autor: Piotr Stefaniak
Dodano: 22-10-2015 12:14

Producenci węgla ograniczają wydatki. Także te na zakup maszyn i urządzeń. Firmy zaplecza górniczego muszą zatem walczyć o kontrakty za granicą i wciąż szukać nowych rynków zbytu.

Dla polskich producentów maszyn i urządzeń górniczych, jednym z najważniejszych rynków zagranicznych niezmiennie pozostają Chiny, choć utrzymanie i umacnianie tam pozycji handlowej jest coraz trudniejsze. Chiny nie są już bowiem jedynie dostawcą tanich i prostych wyrobów oraz olbrzymim rynkiem zbytu, który wchłania wszystko, co mu się zaoferuje. Ich gospodarka zmienia się, dojrzewa. Chińczycy rozbudowują swój potencjał intelektualny, zwiększają fachowość kadr. Chcą mieć dostęp do znaków towarowych, do know-how. Coraz częściej są pionierami we wdrażaniu nowoczesnych i nowatorskich rozwiązań. Mimo to, a może raczej - właśnie dzięki temu, możliwości eksportu polskich firm okołogórniczych, choć powoli - wciąż rosną. Stawka jest wysoka i warta zachodu.

- Kontrakty zagraniczne generują największe marże - wyjaśnia krótko prezes Kopeksu Józef Wolski.

Kopex trzyma się mocno

Według szefa Grupy, powodzenie na chińskim rynku zależy od zdobycia tam dobrego partnera. Trzeba też wykazać się cierpliwością i znajomością kultury tego kraju.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021