Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Polacy awansują w międzynarodowych koncernach. Czym wygrywają?

Autor: Mirosław Piątkowski
Dodano: 22-11-2015 08:57 | Aktualizacja: 22-11-2015 09:01

Polskim menedżerom drugi szereg już nie wystarcza. Świetnie sobie radzą na czele międzynarodowych zespołów. Sukcesy przypisują po części cechom narodowym i trudnej historii.

Niespełna pół roku temu zamienił Wrocław na Luksemburg. Przeprowadzkę wymusił awans. Z funkcji prezesa polskiego oddziału na jedno z najważniejszych stanowisk w europejskiej centrali spółki Fanuc Robotics (czołowy producent robotów przemysłowych na świecie). Japońscy właściciele chcą, by te międzynarodowe struktury były tyglem kultur. A docenienie Konrada Grohsa - uważa doceniony - oznacza też uznanie dla polskiego stylu zarządzania.

- Zabrzmi pewnie jak banał, ale tego wyróżnienia nie łączę jedynie z osobistymi osiągnięciami. Kadra kierownicza w Polsce jest doskonale przygotowana do pracy na najwyższych szczeblach korporacji. W Nowym Jorku, Londynie czy Tokio już o tym wiedzą - uśmiecha się Grohs, dyrektor generalny europejskiego działu marketingu i pionu wsparcia sprzedaży w Fanuc.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019