Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Co z II etapem budowy terminalu naftowego PERN?

Autor: Nowy Przemysł (Piotr Apanowicz)
Dodano: 26-02-2016 12:11 | Aktualizacja: 26-02-2016 12:19

Zakończono pierwszy etap budowy Terminalu Naftowego w Gdańsku. Niebawem nastąpi jego rozruch technologiczny. Branża paliwowa odnosi się do tej inwestycji z dyplomatyczną rezerwą.

Ale tak naprawdę menedżerom polskich firm naftowych sen z powiek spędza dopiero planowany, drugi etap tej kluczowej inwestycji spółki PERN „Przyjaźń”. Chodzi o tak zwaną część produktową terminalu, która - zgodnie z założeniami - miałaby powstać do roku 2018. W czym problem?

Sztandarowy projekt

Na początek kilka faktów i liczb, by wiadomo było, z czym w ogóle mamy do czynienia.

Pierwszy etap budowy gdańskiego terminalu PERN polegał na postawieniu sześciu zbiorników na ropę naftową o łącznej pojemności 375 tys. m sześc. Prace nad projektem ruszyły w kwietniu 2013 roku. Roboty budowlane rozpoczęto w lutym roku 2014 i zakończono pod koniec 2015 roku. Wartą około 415 mln zł inwestycję zrealizowano więc bardzo szybko: wszystko, łącznie z przygotowaniem projektu i uzyskaniem pozwolenia na budowę, trwało zaledwie 32 miesiące.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019