Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Prezes FTT Wolbrom: nie ma mowy o sprzedaży naszej spółki

Autor: wnp.pl (Dariusz Ciepiela)
Dodano: 02-03-2016 06:54

Nie ma podstaw do rozważania przejęcia kontroli nad Fabryką Taśm Transporterowych (FTT) Wolbrom przez kogokolwiek. Propozycje wejścia kapitałowego do naszej firmy podają z wielu stron, jednak zarząd i akcjonariusze FTT Wolbrom są w tym temacie zgodni – nie ma mowy o sprzedaży Spółki – mówi wnp.pl Piotr Pięta, prezes zarządu FTT Wolbrom.

Conbelts zgłosił w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zamiar przejęcia kontroli nad FTT Wolbrom. Czy ten ruch Conbeltsu jest dla Pana zaskoczeniem?

- Samo zgłoszenie tak, ponieważ nie ma żadnych przesłanek do tego aby taki zamiar mógł się powieść.  Nie ma podstaw do rozważania przejęcia kontroli nad FTT Wolbrom przez kogokolwiek. Propozycje wejścia kapitałowego do naszej firmy podają z wielu stron, jednak zarząd i akcjonariusze FTT Wolbrom są w tym temacie zgodni – nie ma mowy o sprzedaży Spółki.  Conbelts tym ruchem celowo wprowadza naszych partnerów biznesowych w błąd sugerując coś innego. Udowadnia, że nie potrafiąc zdobyć renomy i zaufania klientów jakim cieszy się FTT Wolbrom, próbuje „ogrzać się przy naszym świetle”.

Jak wygląda akcjonariat FTT Wolbrom?

- Spółka FTT Wolbrom S.A. powstała jako polski akcjonariat pracowniczy. W przeciwieństwie do firmy Conbelts S.A. , której struktura własnościowa jest zagmatwana i sięga do wielu krajów świata, nasi akcjonariusze to konkretne osoby fizyczne. Prawie wszyscy to aktualni bądź byli pracownicy firmy. Są to osoby z Wolbromia i okolic, związane z tą firmą poprzez pracę, rodzinę (ich dzieci również pracują u nas), tradycję ale i śmiało patrzące w przyszłość firmy. Wyniki osiągane przez Spółkę i jej ciągły rozwój upewniają akcjonariuszy w przekonaniu, że ten model po prostu się sprawdza.

Czy Conbelts i FTT Wolbrom konkurują tymi samymi produktami?

- Głównymi produktami obu firm są taśmy transportowe i w tym segmencie, a także w kilku innych, mniejszych obszarach, jesteśmy dla siebie głównymi, bezpośrednimi konkurentami na krajowym rynku i niektórych rynkach zagranicznych. Wystarczy powiedzieć, że na podstawowym polskim rynku taśm transporterowych – taśmy dla górnictwa węgla – wyniki rozstrzygnięć przetargowych w ostatnich latach to właśnie nasze dwie firmy. W tym kontekście nie widzę podstaw do pozytywnej decyzji Prezesa UOKiK.

Kto jest głównym odbiorcą produktów FTT Wolbrom?

- Sprzedajemy taśmy do każdego przemysłu wydobywczego i energetycznego, a więc do kopalń węgla kamiennego i brunatnego,  kopalń rud miedzi i żelaza,  kruszyw a także do cementowni,  wszędzie tam, gdzie jest używany poziomy  transport przenośnikowy. Największa część naszej produkcji w Polsce trafia do odbiorców z sektora węgla kamiennego i brunatnego oraz rud miedzi.

Sytuacja w górnictwie węgla kamiennego nie jest łatwa, czy w FTT Wolbrom uderzyły zatory płatnicze?

- Obecnie mamy  problem opóźniania płatności z niektórych spółek węglowych. Bardzo długie są terminy płatności we wszystkich spółkach węglowych co wywołuje zatory w całym rynku około górniczym. W naszym przypadku, rozsądna polityka zarządzania pieniądzem powoduje, że nie mamy problemów z płynnością finansową. Odczuwamy zawirowania, tracimy, bo musimy finansować naszych klientów, ale nie zagraża to naszej działalności.

Jak wyglądają wyniki finansowe spółki?

- Dobrze. Chyba za dobrze patrząc na kolejną próbę wrogiego przejęcia. Wyniki finansowe za rok 2015 jeszcze nie zostały zatwierdzone przez WZA, mogę jedynie powiedzieć, że zakończyliśmy rok z zyskiem na poziomie zbliżonym do planowanego. Za rok 2014 odnotowaliśmy sprzedaż na poziomie 205 mln zł i osiągnęliśmy zysk netto w wys. 15 mln zł.

Rozmawiał: Dariusz Ciepiela

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021