Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

NFOŚiGW zaprzecza doniesieniom prasowym

Autor: Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
Dodano: 04-03-2016 07:42 | Aktualizacja: 04-03-2016 16:41

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zwolnił ponad 20 specjalistów odpowiedzialnych za kluczowe dla Polski programy walki z zanieczyszczeniem środowiska - czytamy w "Gazecie Wyborczej". NFOŚiGW zdementował jednak informacje dziennika.

Według informacji dziennika zostali zwolnieni wszyscy specjaliści zajmujący się programami: "KAWKA", "RYŚ" i "Prosument", które były strategicznymi dla Polski projektami walki z niską emisją i zanieczyszczeniem powietrza.

"GW" ostrzegła, że przez te kadrowe roszady zagrożone mogą być warte kilkaset milionów programy termomodernizacji budynków, wymiany pieców węglowych czy finansowania odnawialnych źródeł energii.

Według rozmówców gazeta, to wygląda na całkowite przedefiniowanie polityki środowiskowej.

"Podejmowane właśnie strategiczne decyzje o likwidacji kluczowych projektów poprawy jakości powietrza i departamentów dowodzą, że NFOŚ odchodzi od ochrony powietrza. Kilka lat budowania polityki antysmogowej wyrzuca do śmieci" - mówi "GW" osoba związana przez wiele lat z NFOŚ.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej odniósł się do publikacji "Gazety Wyborczej" w specjalnym komunikacje, który zamieszczamy poniżej.

W "Gazecie Wyborczej" ukazał się 4 marca 2016 r. artykuł pt. "Koniec walki ze smogiem", który niezgodnie z faktami sugeruje, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wycofuje się z finansowania programów ochrony atmosfery. Tę nieprawdziwą tezę w jeszcze skrajniejszej formie przedstawiono w wydaniu internetowym dziennika, gdzie rozwinięcie tytułu wspomnianego tekstu brzmi tyleż sensacyjnie, co z gruntu fałszywie: "Fundusz ochrony środowiska wyrzucił wszystkich specjalistów od emisji i zanieczyszczenia powietrza".

Doniesienia powyższe, powtarzane przez niektóre inne media, nie mają żadnego pokrycia w faktach i wprowadzają w błąd opinię publiczną. Rzeczywistość wygląda zgoła odmiennie.

W Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ochrona powietrza była i pozostaje nadal jednym z głównych priorytetów działania. Nieprawdziwa jest informacja, że w NFOŚiGW nie funkcjonują już departamenty zajmujące się walką ze smogiem oraz innymi zanieczyszczeniami atmosfery. W wyniku wewnętrznej reorganizacji struktur zlikwidowano wprawdzie dwie jednostki - Departament Ochrony Powietrza oraz Departament Gospodarki Niskoemisyjnej - ale w ich miejsce powstał duży Departament Energii i Innowacji, który przejął zadania i programy tamtych jednostek. Zmiana przeprowadzona została właśnie po to, aby finansowanie projektów odbywało się w sposób sprawniejszy, skuteczniejszy i lepiej skoordynowany. Po reorganizacji, w jednym departamencie skupione zostały środki finansowe zarówno z Unii Europejskiej, jak i krajowe, co pozwala sprawniej nimi zarządzać i skonsolidować dostępne wsparcie.

Co więcej, w ramach nowo utworzonego Departamentu Energii i Innowacji funkcjonuje specjalny Zespół do spraw Efektywności Energetycznej w Budownictwie, który zajmuje się tematyką ochrony powietrza, w tym likwidacji niskiej emisji. A zatem dbałość o stan atmosfery w Polsce nie tylko nie zostanie w NFOŚiGW zarzucona, ale nadal będzie podtrzymywana i rozwijana.

Kompletnie nieprawdziwe są upowszechniane informacje, że w wyniku reorganizacji z NFOŚiGW zwolnieni zostali wszyscy pracownicy, którzy zajmowali się walką ze smogiem. W samym tylko Departamencie Energii i Innowacji pracuje ponad 60 osób. Kolejnych prawie 30 to pracownicy również nowo utworzonego Departamentu Środków Zagranicznych, który także ma w zakresie swoich działań kwestie dotyczące ochrony atmosfery. Łącznie tematyką, które - wedle doniesień "Gazety Wyborczej" - wraz ze zwolnieniem grupy pracowników - została w NFOŚiGW poniechana, zajmuje się około 100 osób spośród ponad 500 zatrudnionych w Narodowym Funduszu. Na uwagę zasługuje jeszcze fakt, że dodatkowo w ramach systemu doradztwa energetycznego (Jednostka Realizująca Projekt) działa ponad 70 doradców.

Na ironię zakrawa fakt, że wspomniana publikacja "Gazety Wyborczej" ukazała się dzień po tym, jak minister energii Krzysztof Tchórzewski i prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Kazimierz Kujda podpisali umowę w sprawie realizacji projektu pod nazwą "Ogólnopolski system wsparcia doradczego dla sektora publicznego, mieszkaniowego oraz przedsiębiorstw w zakresie efektywności energetycznej oraz OZE". Będzie on realizowany w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ) - zgodnie z jego osią priorytetową "Zmniejszenie emisyjności gospodarki".

To projekt wdrażany w Polsce po raz pierwszy - ma on charakter unikatowy w skali Europy ze względu na zasięg, gdyż obejmie całą Polskę. W jego ramach powstała już ogólnokrajowa sieć 76 doradców, którzy bezpłatnie będą służyć pomocą wszystkim zainteresowanym, chcącym skorzystać z funduszy unijnych w dziedzinie efektywności energetycznej, w tym zmniejszenia poziomu emisji dwutlenku węgla i pyłów do atmosfery, termomodernizacji budynków, rozwoju odnawialnych źródeł energii. To rozwiązanie zostało wysoko ocenione przez Komisję Europejską i jest wskazywane jako modelowe podejście do kwestii ochrony atmosfery.

Konkludując: NFOŚiGW przeprowadził wewnętrzne zmiany organizacyjne, które pomogą sprawniej, skuteczniej i efektywniej finansować projekty proekologiczne oraz szybciej i trafniej reagować na potrzeby finansowe dotyczące ochrony środowiska . "Gazeta Wyborcza" w sobie tylko znanym celu usiłuje temu zaprzeczyć, podając we wspomnianej publikacji informacje nieprawdziwe, które wprowadzają w błąd Czytelników i naruszają dobre imię Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020