Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Wraca idea gazowego łącznika ze Skandynawią

Autor: Dariusz Malinowski
Dodano: 02-04-2016 13:00 | Aktualizacja: 02-04-2016 13:04

Norweski gaz może być elementem bezpieczeństwa i kartą przetargową przy zakupach surowca z Rosji. PGNiG wraca do pomysłu budowy gazowego połączenia między Polską a Skandynawią.

Idea połączenia gazowego z Norwegią nie jest nowa. Już za rządów AWS pojawił się pomysł budowy gazociągu łączącego Polskę ze skandynawskim producentem gazu. Ostatecznie tzw. kontrakt norweski został podpisany w Oslo 3 września 2001 r. Jego stronami były nasz PGNiG i norweski państwowy gigant paliwowy Statoil. Pierwszy gaz, tłoczony 1400-kilometrową rurą, miał dotrzeć do Niechorza w 2008 r.

Polityka na zawadzie

Jak przekonywał ówczesny minister gospodarki Janusz Steinhoff, inwestycja miała być przełomem, zmieniając sytuację naszego kraju wbrew geopolitycznym uwarunkowaniom. Warto podkreślić, że ze względu na brak interkonektorów gazowych, Polska była wówczas zdana na łaskę i niełaskę Rosjan. W 2001 nikt nie myślał o gazoporcie...

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020