Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Od 2017 r. Straż Ochrony Kolei ma podlegać MSWiA

Autor:  PAP  |  22-04-2016 15:45
Podporządkowanie Straży Ochrony Kolei MSWiA oraz rozszerzenie uprawnień jej funkcjonariuszy - przewiduje projekt ustawy o SOK. Zmiany mają wejść w życie 1 stycznia 2017 r. Obecnie SOK jest częścią PKP Polskich Linii Kolejowych, która zarządza infrastrukturą kolejową.

Włączenie SOK do MSWiA to jeden z etapów planu, zgodnie z którym resort miałby nadzorować bezpieczeństwo w transporcie. Już wcześniej zapowiadano podporządkowanie policji Inspekcji Transportu Drogowego. Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że rozważane jest też włączenie pod nadzór resortu działających na lotniskach straży pożarnych.

Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Status formacji państwowej Straż Ochrony Kolei - której korzenie sięgają 1918 r. - utraciła w wyniku rozpoczętego w 2000 r. procesu restrukturyzacji PKP. "Lata funkcjonowania w nowej rzeczywistości prawnej wykazały, że podjęte decyzje w zakresie umiejscowienia SOK spowodowały szereg komplikacji, utrudniających skuteczne funkcjonowanie formacji, która realizuje bardzo poważne zadania w obszarze bezpieczeństwa publicznego" - podkreślono w uzasadnieniu projektu.

Według MSWiA dotychczasowe doświadczenia w funkcjonowaniu SOK w strukturach spółki prawa handlowego "wyraźnie wskazują na konflikt interesów pomiędzy ustawowymi zadaniami formacji, a celami spółki nastawionej na osiąganie zysku". "Ponadto w obecnym stanie prawnym SOK wciąż napotyka na wiele trudności w realizacji ustawowych zadań, co negatywnie wpływa na skuteczność działania oraz stan bezpieczeństwa i porządku na obszarach kolejowych, w pociągach i innych pojazdach kolejowych" - wskazuje MSWiA.

Obecnie do zadań SOK należy pilnowanie porządku na dworcach kolejowych oraz w pociągach. Funkcjonariusze SOK mają prawo do legitymowania i karania mandatami osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia. Mogą także zatrzymać taką osobę w celu doprowadzenia jej do najbliższej jednostki policji. "Sokiści" mogą używać m.in. broni palnej, paralizatorów, pałek służbowych i kajdanek.

W myśl przygotowanego przez MSWiA projektu, który trafił właśnie do konsultacji społecznych, funkcjonariusze SOK - ponad 3 tys. osób - mają mieć uprawnienia podobne do funkcjonariuszy służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne na terenie kraju. SOK dostanie dostęp do policyjnej bazy danych o kierowcach, a funkcjonariusze będą chronieni tak jak inne służby mundurowe MSWiA.

Po zmianach komendant główny SOK będzie centralnym organem administracji rządowej powoływanym i odwoływanym przez premiera na wniosek ministra spraw wewnętrznych i administracji. Szefowi SOK będą podlegać komendy regionalne, rejonowe oraz ośrodki szkolenia SOK.

Projekt zakłada utworzenie korpusów i stopni funkcjonariuszy SOK analogicznie do rozwiązań przyjętych w innych służbach podległych lub nadzorowanych przez MSWiA - szeregowych, podoficerów, aspirantów, oficerów młodszych, oficerów starszych i generałów SOK.

MSWiA chce, aby funkcjonariusze SOK mieli uprawnienia m.in. do sprawdzania bagażu oraz przeszukania podróżnych. "Obszary kolejowe, ze względu na swoją specyfikę, masowość i dostępność, są szczególnie atrakcyjne dla potencjalnych zamachowców, a tym samym jeszcze bardziej narażone na potencjalne działania terrorystyczne" - uzasadniają autorzy projektu.

Według projektu SOK ma mieć także uprawnienia do wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych, dochodzeniowo-śledczych i administracyjno-porządkowych. Chodzi m.in. o kierowanie wniosków o ukaranie do sądu. Funkcjonariusze SOK będą mogli prowadzić obserwację, a także rejestrować obraz i dźwięk w miejscach podległych kolei, w których może dochodzić do naruszeń porządku.

W określonych przypadkach, np. w celu identyfikacji osób o nieustalonej tożsamości oraz osób usiłujących ukryć swoją tożsamość, funkcjonariusze SOK będą mogli pobierać odciski linii papilarnych i wymaz ze śluzówki policzków. Ponadto "sokiści" będą mogli pobierać próbki biologiczne ze zwłok, prowadzić kontrole pojazdów, doprowadzać osoby pijane do izb wytrzeźwień oraz przeprowadzać kontrole w punktach zbierania odpadów metali.

Projekt włącza funkcjonariuszy SOK do tzw. zaopatrzeniowego systemu emerytalnego. Oznacza to, że będą nabywali uprawnienia emerytalne po 25 latach służby i osiągnięciu 55 roku życia. Ich emerytury będą wypłacane, nie z ZUS jak obecnie, a bezpośrednio z budżetu państwa.

Koszt projektowanych zmian - według szacunków MSWiA - wyniesie co najmniej 350 mln zł rocznie.

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB), które sprawuje nadzór nad PKP PLK, poinformowało PAP, że resort przygotowuje szczegółowe stanowisko do projektu; na przedstawienie go ma czas do 26 kwietnia. "Z uwagi na obszerność proponowanej regulacji, wymagana jest gruntowna analiza tego dokumentu" - wskazało MIB.

Od października 2001 r. Straż Ochrony Kolei, na podstawie ustawy z 8 września 2000 roku o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego PKP, jest włączono w struktury PKP Polskie Linie Kolejowe.

PKP PLK zarządza infrastrukturą kolejową w Polsce, czyli m.in. ponad 21,5 tys. km linii kolejowych (obecnie użytkowanych jest ok. 18,5 tys. km linii) oraz 15,4 tys. przejazdów kolejowo-drogowych. Odpowiada także za koordynację i przygotowanie rozkładów jazdy pociągów.

Według danych Urzędu Transportu Kolejowego, w 2015 r. przewoźnicy kolejowi w Polsce przewieźli 280 mln pasażerów - rok wcześniej było to 269,1 mln.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019