Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Konkurencyjne pole gry - Mateusz Morawiecki w rozmowie z Nowym Przemysłem

Autor: Jacek Ziarno
Dodano: 27-05-2016 06:44 | Aktualizacja: 27-05-2016 12:06

Trzeba przekonywać wszystkich, że jesteśmy w stanie wcielić w życie nowy, wielowątkowy model gospodarczy, skupiający w sobie nowoczesne widzenie państwa i gospodarki - mówi wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki w rozmowie z Jackiem Ziarno.

"Bankowość to biznes, ale także rodzaj społecznej powinności: warto się np. cieszyć, że dzięki nam dziesiątki tysięcy ludzi ma nowe mieszkania" - to cytat z naszej rozmowy sprzed 6 lat. Przypomnę też program oszczędności w BZ WBK w dobie kryzysu 2008/09 (praktycznie bez zwolnień) czy pana przestrogi, by banki nie wdawały się w wojny depozytowe ani kredyty frankowe, bo może to zrodzić kłopoty i dla kredytobiorców... Słyszę, że Morawiecki się zmienił z menedżera w polityka. Pewnie tak - choćby z racji nowej funkcji i akcesu do partii. Tyle że te wątki społeczne były obecne już wcześniej w pana rozumieniu biznesu i gospodarki.

- Trafnie pan zauważył - może to dziś niemodne, ale jako szef banku miałem poczucie pewnej służebnej roli wobec społeczeństwa.

Z polityką jest trochę tak, jak z wejściem na wzgórze i obserwacją doliny. Tam, w dole, dużo lepiej widać, co się dzieje wokół, krzątaninę, codzienną weryfikację teorii z praktyką. Z pewnością praca w realnej gospodarce dużo pomogła mi w tym, by rozumieć jej mechanizmy.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019