Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Porty na fali

Autor: Piotr Stefaniak
Dodano: 16-06-2016 06:29 | Aktualizacja: 16-06-2016 08:30

Przy porównywalnym zarządzaniu i programach inwestycyjnych przyszłość czterech głównych portów morskich rysuje się dobrze, ale różnie. Decydują warunki naturalne i... uśmiech koniunktury.

Płynąc Martwą Wisłą na południe od jej ujścia - za Nabrzeżem Bytomskim z lewej strony oraz za Wyspą Ostrów, z terenami byłej Stoczni Gdańsk - widzimy sielski krajobraz. Zielony brzeg i krzaki schodzące do samej wody. To strefa, gdzie wpływa Motława; tu kończy się Port Gdańsk, tu zaczynał się niegdyś stary port morski ze znanym z pocztówek żurawiem, Długim Pobrzeżem, z Ołowianką i Wyspą Spichrzów.

Korzenie

To tu wszystko się zaczęło - w X wieku. W rekordowym 1716 r. przeładowano w tym porcie ponad 250 tys. ton zboża. A przecież eksportowano też z Polski drewno, popiół i smołę, potaż, wosk i miód; sprowadzano korzenie, owoce południowe i towary luksusowe.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020