Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Kreml przejmie naftową spółkę

Autor: Puls Biznesu
Dodano: 31-07-2007 06:26

Historia lubi się powtarzać. Rusnieft i jego szef mogą podzielić los Jukosu i Michaiła Chodorowskiego. Chyba, że będą posłuszni władzy.

Michaił Gucerijew, poinformował w poniedziałek, że jego koncern naftowy - Rusnieft, pójdzie pod młotek. Posunięcie to ma go ochronić przed gniewem Kremla i trafieniem za kratki. Wartość transakcji szacuje się na 6,5- 7 mld USD, a nabywcą będzie firma Basic Element, należąca do lojalnego wobec Kremla Olega Djeriepaski. Jednak Michaił Gucerijew dostanie tylko - około 3 mld USD. Reszta pieniędzy pójdzie na spłatę kredytów oraz należności za zaległe podatki - pisze "Puls Biznesu".

Początkiem problemów Rusnieftu była ubiegłoroczna transakcja zakupu przez tę spółkę części majątku Jukosu, prywatnej firmy naftowej należącej do Michaiła Chodorkowskiego. Zawarto ją tuż przed ogłoszeniem bankructwa tej ostatniej. Nagonka na właściciela Rusnieftu wystartowała jednak dopiero wiosną tego roku. Rosyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych zarzuciło mu dokonanie nadużyć podatkowych na prawie 780 mln USD. Prezesowi spółki zasugerowano jednoznacznie, że ma po cichu opuścić branżę naftową. Gucerijew odmówił, a wtedy rosyjskie MSW rozpoczęło rewizje w bankach finansujących Rusnieft.

Prawdopodobnie Basic Element stanie się tylko tymczasowym właścicielem Rusnieftu. Docelowym nabywcą zostanie Gazprom lub Rosnieft, jeden z dwóch rosyjskich gigantów naftowych kontrolowanych przez Kreml. Tak przynajmniej uważają rosyjskie media i mają ku temu podstawy, bo w ostatnich czterech latach udziały państwa w produkcji ropy naftowej wzrosły z 28 do ponad 50 proc.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021