Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Jak prowadzić start-up? To rozwiązywanie problemów, a nie zwykły biznes

Autor: PulsHR
Dodano: 07-06-2017 13:59

Priorytetem dla start-upów jest rozwiązywanie problemów. Dopiero w dalszej kolejności chodzi zysk. Chociaż oczywiście decydując się na prowadzenie działalności gospodarczej trudno uciec od pytania o pieniądze.

- Nie chcemy, żeby start-upy były tylko przemijającą modą - mówi prezes Business Link Poland Dariusz Żuk. - Każdy z nas ma jakieś pasje, coś go kręci i chciałby się tym zajmować. To o wiele bardziej atrakcyjne niż praca od dziewiątej do siedemnastej, po zakończeniu której dopiero może zacząć się życie. Realizacja tych pasji na polu zawodowym to właśnie - w pewnym sensie - „start-upowanie” - dodaje.

Jego zdaniem, trend zmiany modelu pracy wynika z głębokiej, wewnętrznej potrzeby poszczególnych osób - ale także z potrzeby gospodarki kraju i świata.

- Trochę zagubiliśmy się w korporacjonizmie, który przede wszystkim skupia się na powiększaniu zysku, a nie na ludziach. Globalne korporacje potrafią czasem wręcz hamować innowacyjność w walce o monopol. Start-upy odwrotnie: ich priorytetem jest rozwiązywanie problemów, a dopiero w dalszej kolejności zysk. Choć ci młodzi ludzie oczywiście nie mogą uciec od finansowania, to przyświeca im szczytny cel - uważa Żuk.

- Kluczowe jest skupienie się na rozwiązywaniu problemów, zamiast na zarabianiu pieniędzy - zgadza się wiceprzewodniczący rady nadzorczej Work Service Tomasz Hanczarek. - Nie wiadomo, czy Uber kiedykolwiek będzie zarabiał, ale wiadomo, że wyceniany jest na ogromną kwotę. Mnóstwo firm w Los Angeles nie ma przychodów, ale robi dobre rzeczy.

Zapał studzi prezes MCI Capital Tomasz Czechowicz. W jego opinii im więcej myślenia o „rozwiązywaniu problemów” - tym gorzej. Czytaj więcej na www.pulshr.pl

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021