Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Zmiany w krajobrazie

Autor: Dariusz Ciepiela
Dodano: 21-09-2017 14:24

W ostatnich latach struktura właścicielska polskiego sektora energetycznego była stała. Rok 2017 przyniósł jednak duże zmiany. Swoje pozycje znacząco poprawią grupy PGE i Enea. Nasza energetyka będzie wyglądała inaczej...



W marcu 2017 r. zakończył się zakup - przez grupę Enea od Engie International Holdings B.V. - 100 proc. akcji Engie Energia Polska, spółki, do której należy Elektrownia Połaniec. Polski koncern za ok. 1,26 mld zł pozyskała ważną systemową elektrownię, która przeszła w ostatnich latach wartą około 1,5 mld zł intensywną modernizację. Połaniec składa się obecnie z ośmiu bloków o łącznej mocy 1,9 GW. To jedna z młodszych elektrowni systemowych w Polsce.

Ta transakcja umocniła Eneę w roli dużego wyt-wórcy energii. Do tej pory grupa zajmowała trzecie miejsce w Polsce - z 9-proc. udziałem (dane za 2016 r.). Spółka Engie Energa Polska miała 7-proc. udział w polskim rynku wytwarzania. Zsumowanie tych liczb daje grupie Enea drugie miejsce w sektorze wytwarzania (pierwszy jest Tauron z 10 proc.). Pula grupy Enea na rynku wytwarzania jeszcze bardziej wzmocni się w grudniu 2017 r., kiedy to ma zostać oddany blok 1075 MW w Elektrowni Kozienice.

Na rynku wytwarzania umacnia się największa w kraju grupa PGE, która w roku 2016 miała 36 proc. udziału w tym segmencie. W maju 2017 r. PGE podpisała warunkową umowę zakupu aktywów grupy EDF w Polsce. Wartość tej transakcji to ok. 4,5 mld zł.

W roku 2016 EDF wyprodukowało 8 proc. energii w Polsce - po scaleniu z potencjałem PGE otrzymujemy 44 proc. Wkrótce potencjał PGE jeszcze urośnie - pamiętajmy, że w budowie są dwa bloki o łącznej mocy 1800 MW w Elektrowni Opole i blok 450 MW w Elektrowni Turów.

Silni jeszcze silniejsi


Z wyliczeń Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że wskaźnik udziału rynkowego trzech największych podmiotów, mierzony wolumenem energii wprowadzonej do sieci (uwzględniającej ilość energii dostarczonej przez wytwórców bezpośrednio do odbiorców końcowych), w 2016 r. wyniósł 54,9 proc., co oznacza spadek o 2,5 punktu proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Tendencja malejącego udziału w rynku trzech największych wytwórców energii w Polsce utrzymywała się od kilku lat.

Rok 2017 przyniesie odwrócenie trendu. Licząc 16 proc. udziału grupy Enea, wielce prawdopodobne 44 proc. grupy PGE (transakcja przejęcia aktywów EDF nie została jeszcze ostatecznie sfinalizowana) i 10 proc. grupy Tauron otrzymujemy wynik 70-proc. udziału w rynku.

Zauważalną zmianą będzie pojawienie się nowego gracza na rynku wytwarzania w postaci PKN Orlen, który 19 czerwca 2017 r. zakończył budowę bloku gazowo-parowego o mocy 463 MWe we Włocławku. Elektrociepłownia gazowa wyt-warza energię elektryczną i cieplną na potrzeby m.in. zakładów Anwil oraz energię cieplną dla całego kompleksu przemysłowego we Włocławku. Pozostała energia elektryczna jest kierowana do Krajowego Systemu Energetycznego.

Oczywiście orlenowski blok nie dokona rewolucji na rynku energii, ale naftowy potentat buduje także blok - w Płocku o mocy elektrycznej blisko 600 MWe i cieplnej 530 MWt. Prognozowany termin jego oddania do eksploatacji to przełom roku 2017 i 2018. Z potencjałem wytwórczym 1064 MWe Orlen będzie już zauważalnym graczem, posiadającym kilka procent udziału w rynku wytwarzania. Warto przy tym pamiętać, że grupa Orlenu ma źródła wytwórcze także na Litwie i w Czechach - po oddaniu bloku w Płocku ich łączna moc wyniesie ok. 1400 MWe.

Rośnie zużycie


Z danych URE wynika, że wolumen krajowej produkcji energii elektrycznej brutto w 2016 r. ukształtował się na poziomie zbliżonym do poziomu z roku poprzedniego i wyniósł 162 626 GWh (wzrost o 0,5 proc.). W tym samym okresie krajowe zużycie energii elektrycznej brutto wyniosło 164 625 GWh i zwiększyło się o prawie 2,0 proc. w porównaniu z 2015 r. Tempo wzrostu krajowego zużycia energii elektrycznej było niższe niż tempo wzrostu PKB w 2016 r., które według wstępnych szacunków GUS wyniosło 2,8 proc. W roku 2015 PKB urósł o 3,9 proc.

Zużycie energii powiększyło się także w poczatkowych miesiącach 2017 r. Z danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) wynika, że w pierwszym półroczu 2017 r. produkcja energii elektrycznej w Polsce była większa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku o 4,15 proc., a jej zużycie - większe o 2,32 proc. To pozwala prognozować, że w całym 2017 zużycie energii będzie w Polsce znacząco wyższe niż rok wcześniej.

Węgiel, czyli podstawa


Struktura produkcji energii elektrycznej w 2016 r. nie zmieniła się znacznie w stosunku do 2015 r. Zdecydowana większość krajowego wytwarzania oparta jest nadal na paliwach konwencjonalnych, tj. węglu kamiennym oraz brunatnym. W badanym okresie spadła dynamika wzrostu produkcji energii elektrycznej z OZE w porównaniu do lat poprzednich, przy czym liderem produkcji w tym segmencie pozostawała nadal generacja wiatrowa.

W pierwszym półroczu 2017 r. elektrownie zawodowe wykorzystujące węgiel kamienny wyprodukowały 40 005 GWh, czyli o 1,93 proc. mniej niż w analogicznym okresie ub.r. Natomiast elektrownie zawodowe na węgiel brunatny wytworzyły w pierwszym półroczu br. 26 554 GWh, co oznaczało produkcję o 10,13 proc. większą niż w pierwszym półroczu 2016 roku.

Pierwsze sześć miesięcy 2017 roku to większa niż rok temu produkcja elektrowni gazowych. W okresie styczeń-czerwiec 2017 r. wyniosła ona 3172 GWh i była większa o 8,96 proc. niż w takim okresie roku 2016 Z energii wiatru w pierwszym półroczu br. pochodziło 6 697 GWh energii elektrycznej i było to o 21,63 proc. więcej niż w porównywalnym okresie 2016 roku.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021