Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022

Niewesołe perspektywy rozwoju polskiej kolei. Potrzebna jest wieloletnia strategia

Autor: Piotr Stefaniak
Dodano: 16-11-2017 11:30 | Aktualizacja: 16-11-2017 11:41

Wydaje się, że decydenci zajęci wykorzystaniem środków unijnych jakby nie podnosili oczu znad biurka. Trzeba jednak pytać, jaka będzie polska kolej nie tylko w 2023 roku, ale 10 lat później.

W II kwartale tego roku tylko 4 spośród 10 pociągów towarowych przyjechały zgodnie z harmonogramem. Średni czas spóźnienia to ponad osiem godzin - dniówka maszynisty...

To cena za rozbudowany i rosnący front robót na torach. Lawinowo wzrosła liczba wyłączeń z ruchu odcinków kolejowych. Na przewężeniach i objazdach pociągi cargo czekają i przepuszczają pociągi pasażerskie. Dlatego jadą dłużej.

Tylko w pierwszych 8 miesiącach br. zarządca infrastruktury zgłosił ponad 25 tysięcy planowanych zamknięć tras oraz niemal 33 tys. zamknięć nieplanowanych. Te pierwsze wydłużyły jazdę pociągu towarowego PKP Cargo średnio o blisko 15 godzin, drugie - o prawie sześć.

- Słyszymy zarzuty, że moglibyśmy podstawiać więcej składów i wagonów, lecz wtedy na wielu trasach byłyby jeszcze większe korki - tłumaczył prezes Maciej Libiszewski, prezes zarządu PKP Cargo, omawiając wyniki grupy po I półroczu.

Przewoźnicy mówią jednak, oczywiście bez entuzjazmu, że rozumieją tę sytuację. Cóż - musi być gorzej, by było lepiej.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022