Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Najlepszy od lat rok dla przewoźników kolejowych

Autor:  Wnp.pl (Piotr Stefaniak)  |  31-01-2018 06:13  |  aktualizacja: 31-01-2018 06:10
W 2017 roku z jazdy pociągami skorzystało w Polsce 303,6 mln osób. To wynik najlepszy od 15 lat. Powody do zadowolenia mają również przewoźnicy towarowi, którzy przewieźli w ciągu minionych 12 miesięcy prawie 240 mln ton. Było to pierwsze odbicie po pięciu latach spadków.

  • Przewoźnicy pasażerscy wykonali pracę eksploatacyjną 162,3 mln pociągokilometrów, o 1,4 proc. większą rdr.
  • Piąty rok z rzędu więcej pasażerów korzysta z kolei, ale w tym roku może przyjść osłabienie tej tendencji, bowiem rośnie zakres robót na torach.
  • Transport towarów koleją mimo wzrostu w ub. roku, w istocie powrócił do poziomu sprzed dekady, co świadczy o wieloletniej jego stagnacji.

Rok 2017 był udany dla przewozów kolejowych, po wielu latach turbulencji.
Fot. Shutterstock.

przewozach pasażerskich był to bowiem czwarty rok wzrostu. Dlatego można mówić o ugruntowaniu się trendu.

Pasażerowie wracają

- Rosnąca liczba pasażerów to niewątpliwy dowód, że Polacy chętnie wracają na kolej – skomentował publikowane przez Urząd Transportu Kolejowego dane jego prezes, Ignacy Góra.

Według niego, zachęcają do tego: wygodne, bo nowe lub zmodernizowane pociągi, krótsze (na wielu trasach) czasy przejazdu, odpowiednie ułożenie rozkładu oraz odnowionych kilkadziesiąt dużych dworców. Dodajmy, także nowoczesna oferta sprzedaży biletów, drogą elektroniczną, z różnymi upustami.

UTK podkreśla, że na dobre wyniki przewozowe nie wpłynęły istotnie modernizacje linii kolejowych. A były takie obawy, wysuwane i ze szczebla ministerialnego, i przewoźników, że towarzyszące robotom na torach utrudnienia – powstrzymają rosnący trend powrotu pasażerów na kolej.

Trzeba dmuchać i dopieszczać kolej, aby nadal rosła

W ub. roku dopiero w drugiej połowie rozpoczęły się poważniejsze inwestycje, włącznie z wyłączeniem linii z ruchu – jak np. z Warszawy Zachodniej do Grodziska Mazowieckiego. Wielkim obciążeniem są prace linii kolejowej E20 Poznań – Warszawa, gdzie pociągi jeżdżą częściowo objazdem, a przejazd wydłużył się o 50 minut.

To może zniechęcić część potencjalnych pasażerów kolei, którzy mogą wybrać konkurencyjne oferty. Szczególnie na to liczą przewoźnicy autobusowi, doskonalący ofertę także pod względem komfortu jazdy, ale korzystający właśnie z okazji przyciągnięcia pasażerów z tych linii, gdzie kolej znów świadczy gorsze usługi.

Na razie ten bilans jest dodatni dla kolei. Także dlatego, że pociągi cargo muszą ustępować na liniach – pasażerskim. Rok 2018, większego zakresu robót torowych, może przynieść zatrzymanie trendu wzrostu liczby pasażerów.

Wskaźniki przewozów osobowych

Należy dodać, że przewoźnicy pasażerscy wykonali pracę eksploatacyjną 162,3 mln pociągokilometrów, o 1,4 proc. większą rdr.

Dynamika liczona liczbą pasażerów była większa, 3,8 proc., co świadczy, że więcej osób korzystało na krótszych trasach, głównie podmiejskich.

Blisko ¾ pasażerów podróżowało pociągami spółek: Przewozy Regionalne, Koleje Mazowieckie, PKP Intercity i PKP SKM w Trójmieście.

Udział trzeciej co do wielkości spółki w rynku, PKP Intercity, wzrósł o blisko 1 pkt proc. (do  14,1 proc.) w porównaniu z 2016 r. Ten największy przewoźnik dalekobieżny pozyskał w ub. roku ponad 4,3 mln pasażerów (o 11,2 proc. więcej rdr).

Porównując rok 2017 do 2016 wzrosły też udziały w rynku: Kolei Dolnośląskich, WKD, Kolei Małopolskich i Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej.

Wśród przewoźników samorządowych realizujących przewozy w aglomeracji warszawskiej wzrost wyniósł blisko 1,3 mln pasażerów, tj. 1,4% w stosunku do danych za 2016 r.

Koleje cargo - stracona dekada

Przewoźnicy kolejowi  przetransportowali w ub. roku 239,9  mln  ton  ładunków, tj. o ponad 7,9 proc. więcej niż w 2016 r. Był to także najlepszy wynik od 2012 roku, który był pierwszym z pięciu lat spadku.

Ale warto zauważyć, że w istocie tendencja spadku rozpoczęła się po 2008 roku (248,9 mln ton), a jednoroczny wzrost w 2011 roku (249,2 mln ton) osiągnięto w związku z  inwestycjami  realizowanymi przed EURO 2012.

Praca  przewozowa  w  2017  r.  wyniosła  54,8  mld ton-km  i  była  wyższa  niż  w 2016 r. o  4,2   mld  ton-km (o 8,3 proc.).

Minimalnie  zwiększyła  się  średnia  odległość przewozów - z 227,8 km w 2016 r. do 228,5 km w 2017 r., informuje UTK.

W  oparciu  o  szczegółowe  dane za  trzy  kwartały  2017  r.  UTK stwierdza, że  na  lepsze wyniki tego segmentu kolejowego wpłynęły większa  ilość  przewozów  intermodalnych  oraz  ładunków  masowych, takich jak węgiel czy kruszywo.

 Uwarunkowania

Pomimo  że  dane  za  2017  r.  wskazują  na  lepszą  sytuację  przewozów towarowych  niż  w  ostatnich  latach,  „koniecznym  wydaje  się  stworzenie odpowiednich  warunków  do  wspólnego,  jak  najbardziej  uzasadnionego ekonomicznie  wykorzystania  sieci  kolei  i  dróg  podczas  przewozu  ładunków”, podkreśla UTK w podsumowaniu analizy, prezentującej wyniki kolei za rok ubiegły.

Konieczność zwiększenia roli kolei podkreślana jest od wielu lat.

Z porównania pracy przewozowej  w  transporcie  towarów  koleją  i  w  transporcie  drogowym  wynika,  że  w  ostatnich  latach  ten drugi notuje  systematyczny wzrost, a pierwszy - pozostawał  właściwie  na  stałym  poziomie od dekady.

„W celu zrównoważenia pozycji obu gałęzi transportu powinny zostać podjęte odpowiednie działania związane z funkcjonowaniem całego systemu”, wnioskuje UTK.

Wśród nich proponuje się pomoc w rozwoju przewozów intermodalnych, np. przez zwiększenie ulgi w opłacie za dostęp za użytkowanie torów.

Przewoźnicy  towarowi  widzą  potencjał  przewozów intermodalnych, uruchamiając  liniowe  pociągi  rozkładowe  czy  organizując  przewozy  rozproszone. Mówią też  m.in.  o chęci  zakupu  lokomotyw wielosystemowych  oraz  wagonów  platform  dostosowanych  do przewozów intermodalnych.

Zdaniem prezesa UTK, ulga intermodalna powinna być zapewniona na wiele lat,  a  dodatkowo  może  być  rozszerzana  tak,  by  na  przykład  promować  przewoźników  mających  tabor  zgodny  z  TSI  i  wyposażony  w  sygnalizację kabinową.

Istotnym  jest  właściwe  wykorzystanie  potencjału  geograficznego Polski, m.in. przez budowę publiczną nowych terminali lądowych, na co wskazują m.in. operatorzy morskich terminali intermodalnych.

Trzeba też wreszcie rozwiązać inne problemy związane z  infrastrukturą  i  obsługą  pociągów,  jak np. problem obsługi  pociągów  na  terenie Małaszewicz  i  dużych  opóźnień w realizacji przewozów.

Jak wcześniej informował UTK, średnie opóźnienie pociągu cargo po trzech kwartałach 2017 r. sięgało jednej dniówki roboczej maszynisty i wynosiło 7 godzin.

Optymistyczne prognozy dla kolejowego korytarza Azja - Europa

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019