Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2023

Rusal Olega Deripaski ma poważne kłopoty przez sankcje USA

Autor: PAP/rs
Dodano: 09-04-2018 11:10 | Aktualizacja: 09-04-2018 12:07

Objęty w piątek sankcjami USA koncern aluminiowy rosyjskiego oligarchy Olega Deripaski Rusal ostrzegł w poniedziałek, że krok ten może spowodować niewywiązanie się przez niego z płatności. W następstwie wartość akcji spółki na giełdzie w Hongkongu spadła o 49,14 proc.


Na razie Rusal realizuje wszystkie swoje zobowiązania - zaznaczono w oświadczeniu.

- Firma przypuszcza, że wpisanie jej na listę podmiotów objętych sankcjami (wskutek czego wszyscy amerykańscy kontrahenci nie mogą prowadzić z firmą żadnych interesów) może doprowadzić do niewypłacalności, jeśli chodzi o niektóre kredyty i obligacje - pisze firma.

Rusal zaznacza, że sankcje USA najprawdopodobniej negatywnie wpłyną na biznes i perspektywy firmy.

W piątek resort finansów USA nałożył sankcje na koncern Rusal, jej głównego udziałowca Olega Deripaskę i siedem innych firm związanych z miliarderem, w tym grupę En+. Na moskiewskiej giełdzie wartość akcji grupy En+ spadła w poniedziałek o 16 proc.

Po spadku kursu firm Deripaski wartość jego majątku obniżyła się w jeden dzień o 1,1 mld dolarów - donosi Bloomberg. Od początku roku stracił już przeszło 2 mld dolarów - więcej niż jakikolwiek rosyjski oligarcha.

W piątek "Wiedomosti" podały, że krótko przed godz. 17 czasu moskiewskiego (godz. 16 czasu polskiego) wartość akcji En+ na giełdzie w Londynie spadała o ponad 21 proc. Na giełdzie w Moskwie akcje straciły ponad 22 proc., po czym nastąpiła korekta do 17,8 proc.

Waszyngton podejrzewa Deripaskę o pranie pieniędzy, oszukiwanie partnerów biznesowych, podsłuchiwanie telefonów przedstawicieli władz, udział w wymuszeniu. Resort finansów również utrzymuje, że "istnieją podstawy, by twierdzić, że Deripaska przekupywał przedstawicieli władz, zlecał zabójstwa biznesmenów i jest związany z przestępczością zorganizowaną w Rosji".

Deripaska odrzuca te zarzuty. - Podstawy objęcia mnie sankcjami są absolutnie nieuzasadnione, śmieszne i po prostu absurdalne - ocenił biznesmen cytowany przez swojego przedstawiciela.

W niedzielę przewodniczący rosyjskiego Komitetu Śledczego Aleksandr Bastrykin podczas spotkania ze studentami w Petersburgu oświadczył, że syn Deripaski brał udział w akcji przeciwko korupcji 26 marca 2017 roku w Moskwie, zorganizowanej przez opozycjonistę Aleksieja Nawalnego. Podczas demonstracji jeden z uczestników wspiął się na latarnię. - Wiecie kto to był? Oligarcha. Teraz wybuchł wokół niego skandal (...) To syn Deripaski krzyczał "Precz z korupcją!" - stwierdził Bastrykin.

Jak ocenia "Forbes", 17-letni syn Deripaski i jego młodsza siostra dysponują majątkiem o wartości 2,55 mld dolarów.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2023