Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Lotniska w Warszawie i Modlinie znalazły politycznego obrońcę

Autor:  PAP/PSZ  |  11-05-2018 20:52
PSL nie zgadza się na likwidację lotnisk w Warszawie i Modlinie i na obniżenie wartości portów regionalnych - powiedział szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz w reakcji na ustawę dotyczącą budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. PSL zbiera podpisy pod petycją ws pozostawienia lotniska w Modlinie.

  • PSL nie poparło specustawy dotyczącej CPK.
  • Ludowcy chcą bronić lotnisk regionalnych.
  • Lider partii zaznaczył, że PSL jest za "zrównoważonym rozwojem, a nie za centralizacją państwa polskiego". 

PSL chce bronić m.in. lotniska w Modlinie.
Fot. archiwum

W czwartek Sejm uchwalił specustawę, dzięki której będzie można rozpocząć budowę nowego, międzykontynentalnego lotniska - Centralnego Portu Komunikacyjnego. Teraz trafi ona do Senatu, który zająć ma się nią w przyszłym tygodniu

Kosiniak-Kamysz podkreślił na konferencji prasowej, że PSL nie poparło tej ustawy ponieważ dba o lotniska regionalne. "Dbamy o miejsca, które zostały zmodernizowane, które są miejscami pracy, które dają szanse wielu rodzinom na szybki kontakt ze swoimi dziećmi, wnukami, ze swoimi rodzinami, które są rozsiane po całym świecie szczególnie po Europie" - powiedział lider PSL.

Według niego lotniska w Krakowie, Rzeszowie, Gdańsku, czy Poznaniu stracą na tym, że będzie jeden Centralny Port Komunikacyjny i utrudniona będzie też komunikacja z Warszawą.

"Występujemy w imię, w obronie i mieszkańców, którzy korzystają z regionalnych portów, jak również w obronie mieszkańców Warszawy, którzy chcą mieć po prostu tani transport lotniczy i chcą szybko się przemieszczać, a nie dojeżdżać wiele, wiele kilometrów" - mówił Kosiniak-Kamysz.

Zaznaczył, że PSL jest za "zrównoważonym rozwojem, a nie za centralizacją państwa polskiego". "Nie zgadzamy się na likwidację lotniska w Modlinie i przenoszenie go do Radomia, nie zgadzamy się na likwidację i obniżenie wartości portów regionalnych i likwidację lotniska w Warszawie" - oświadczył prezes PSL.

Poinformował też, że jego ugrupowanie przygotowało petycję - i zbiera pod nią podpisy - w sprawie pozostawienia w Modlinie lotniska. "Zachęcamy wszystkich państwa do podpisywania się, do wsparcia rozwoju regionalnego zróżnicowanego, zrównoważonego, do wsparcia rozwoju portów lotniczych w naszych regionach i naszych województwach" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Rzecznik PSL Jakub Stefaniak stwierdził, że "partia rządząca zatrzymała się w klimacie lat 70-tych poprzedniego wieku". "Bo to właśnie PRL chciało w perspektywie likwidować lotnisko Chopina. Natomiast trzeba popatrzeć na to przez pryzmat także tych, którzy nie tylko mieszkają w Warszawie, ale właściwie w całej Polsce, bo wszyscy Polacy korzystają z tego lotniska" - zaznaczył Stefaniak.

Nowe lotnisko ma powstać między Łodzią a Warszawą i ma być jednym z największych przesiadkowych portów lotniczych w Europie. Na jego lokalizację wskazywana jest miejscowość Stanisławów w gminie Baranów. Po pierwszym etapie budowy port ma obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie, a docelowo nawet ok. 100 mln. Ma on powstać na ok. 3000 ha gruntów. Do końca 2019 r. mają trwać prace przygotowawcze, a sam port ma być budowany przez kolejne 8 lat, czyli do końca 2027 r.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019