Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Wall Street z małymi zmianami. W tle słabość spółek technologicznych

Autor:  PAP/JS  |  12-09-2018 23:10
Środowa (12 września) sesja na Wall Street przyniosła niewielkie zmiany głównych indeksów, a Nasdaq spadł z powodu słabości spółek technologicznych. "WSJ" informuje o propozycji nowej rundy negocjacji handlowych USA-Chiny w najbliższej przyszłości.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował o 0,11 proc. do 25.998,92 pkt.

Traciły spółki sektora FAANG - akcje Twittera spadały o ok. 5 proc., Facebooka o 2 proc., Amazon prawie 2 proc., a Apple o ok. 1 proc.
(fot. pixabay.com)

Indeks S&P 500 wzrósł o 0,04 proc. do 2.888,92 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w dół o 0,23 proc. do 7.954,23 pkt.

Traciły spółki sektora FAANG - akcje Twittera spadały o ok. 5 proc., Facebooka o 2 proc., Amazon prawie 2 proc., a Apple o ok. 1 proc.

Apple zamierza obniżyć cenę iPhone'a X do 800 dolarów, by zwiększyć sprzedaż i zmienić strukturę cenową swoich produktów, przygotowując się do wejścia na rynek trzech nowych modeli iPhone'a, które zostały zaprezentowane w środę.

Mocno zniżkowały też akcje producentów półprzewodników. Micron Technology stracił po obniżce ceny docelowej akcji tej spółki przez analityków Baird. Po ponad 5 proc. poszły dół m.in. akcje KLA-Tencor, Lam Research i Applied Materials.

Lekko wzrosły akcje Dell Technologies, który podniósł swoje całoroczne prognozy sprzedaży po tym, jak w drugim kwartale pokazał prawie 20-proc. wzrost przychodów.

Prawie 3 proc. straciły notowania 3M, gdyż spółka poinformowała, że spodziewa się wzrostu cen surowców, co będzie miało negatywny wpływ na jej zyski.

Głównym czynnikiem ryzyka w światowej gospodarce pozostają napięcia handlowe USA-Chiny. Prezydent Donald Trump oświadczył w zeszły piątek, że ma przygotowane kolejne cła na towary importowane z Chin o wartości 267 mld USD. Wcześniej zapowiadano taryfy w wysokości 200 mld dolarów.

"Wall Street Journal" poinformował w środę, powołując się na źródła, o propozycji nowych negocjacji handlowych ze strony USA wobec Chin, które miałyby się odbyć w najbliższej przyszłości.

Chińscy urzędnicy poinformowali Radę Biznesu USA-Chiny, że zawieszają przyjmowanie wniosków o licencje na działalność w Chinach od amerykańskim firm w związku ze sporem handlowym pomiędzy tymi krajami - podał w środę przedstawiciel tej organizacji.

Amerykańscy biznesmeni zamierzają lobbować u kongresmenów, by złagodzić politykę handlową prezydenta Trumpa. Jak podaje Reuters, koalicja złożona z 60 grup przemysłowych uważa, że cła wcale nie spowodują, że miejsca pracy powrócą do USA.

Po informacjach o możliwych dalszych negocjacjach między Chinami i USA rosły akcje m.in. Boeinga i Caterpillar.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019