Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Automatyczny handel przyczynił się do spadków na Wall Street?

Autor: PAP/rs
Dodano: 19-10-2018 06:25

Główne indeksy Wall Street kontynuowały w czwartek spadki. Inwestorzy obawiają się o wojnę handlową USA-Chiny, rosnące rentowności amerykańskich obligacji oraz o zbyt wysokie wyceny spółek technologicznych. Na Wall Street trwa sezon wyników spółek za III kwartał. Zdaniem Davida Salomona, nowego prezesa Goldman Sachs, za część październikowych spadków na Wall Street odpowiada automatyczny handel.


Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował o 1,27 proc. do 25.379,45 pkt.

Indeks S&P 500 spadł o 1,44 proc. i wyniósł 2.768,78 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w dół o 2,06 proc. do 7.485,14 pkt.

Najmocniej do spadku DJI przyczynił się Caterpillar, zaś w ujęciu sektorowym zniżkom przewodziły spółki technologiczne i dóbr wyższego rzędu.

Zdaniem Davida Salomona, nowego prezesa Goldman Sachs, za część październikowych spadków na Wall Street odpowiada automatyczny handel.

"Nie ma wątpliwości, kiedy patrzy się na ubiegły tydzień, że część podaży była skutkiem automatycznego handlu, ponieważ kiedy zmienność rośnie, część z tych algorytmów wymusza sprzedaż" - powiedział bankier w telewizji CNBC.

S&P 500 spadł w ubiegłym tygodniu o 4,1 proc., najmocniej od marca 2018 r. W tym tygodniu indeks jest na minimalnym plusie. W październiku S&P 500 traci 5 proc.

Salomon, który w czasie wolnym od kierowania bankiem występuje w klubach pod pseudonimem artystycznym "DJ D-Sol", ocenił, że struktura rynku może czasami przyczyniać się do zwiększania zmienności.

"Jedną z kwestii, nad którą spędzamy dużo czasu w firmie, jest rozważanie jak zmiany w strukturze rynku w ciągu ostatnich 10 lat mogą wpływać na aktywność rynku" - powiedział.

Na Wall Street trwa sezon wyników za III kwartał.

Akcje producenta z branży lotniczej Textron poszły w dół o ponad 11 proc w reakcji na informację, że spółka zanotowała w III kw. 2018 r. zysk 61 centów za akcję wobec prognozowanych 76 centów.

Ponadto w sektorze przemysłowym duże spadki po publikacji wyników zanotowały m.in. United Rentals (o 15 proc.) i Snap-On (o blisko 10 proc.).

Producent aluminium Alcoa zyskał prawie 6 proc. ze względu na dużo lepsze od oczekiwań zyski w III kw. (63 centy za akcje vs 36 centów oczekiwań).

Kurs amerykańskiego towarzystwa ubezpieczeniowego Travelers spadł o 1 proc. pomimo tego, że zysk za akcję wzrósł w III kw. do 2,54 USD, przy konsensusie 2,26 USD za akcję.

Akcje Facebooka zniżkowały o blisko 3 proc. w reakcji na informację, że czterej znaczący inwestorzy państwowi Facebooka w USA zaapelowali w środę (czasu miejscowego) do Marka Zuckerberga, by po ostatnich skandalach, m.in. z wyciekiem danych użytkowników serwisu, podał się do dymisji ze stanowiska dyrektora generalnego firmy.

Pomysł zastąpienia Zuckerberga niezależnym CEO ma raczej symboliczny charakter - Zuckerberg posiada kontrolny pakiet akcji firmy i piastuje w spółce stanowisko szefa zarządu.

Na notowania spółek z sektora komunikacyjnego może mieć też wpływ fakt, że Sąd Najwyższy USA zgodził się wysłuchać w piątek sprawy, w której może zdecydować czy użytkownicy portali społecznościowych będą mogli pozywać owe portale do sądu za naruszenia wolności słowa.

Wyraźnie spadały także Amazon, Netflix i Alphabet.

Liczba nowych bezrobotnych w USA w ubiegłym tygodniu spadła o 5 tys. do 210 tys., a liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła 1,640 mln, co jest najniższym wskazaniem od 1973 roku. Były szef Fedu Alan Greenspan powiedział w czwartek, że "nigdy nie widział tak zacieśnionego rynku pracy".

Indeks aktywności wytwórczej Philadelphia Fed w październiku spadł do 22,2 pkt. z 22,9 pkt. miesiąc wcześniej. Oczekiwano wskazania na poziomie 20 pkt.

Indeks wyprzedzający koniunktury Conference Board w USA w IX wzrósł o 0,5 proc. mdm, zgodnie z oczekiwaniami.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021