Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Tobiszowski: nowelizacja ustawy górniczej daje stabilność i przewidywalność restrukturyzacji

Autor:  PAP/PA  |  24-11-2018 14:24
Nowelizacja ustawy górniczej, wydłużająca jej działanie do końca 2023 roku, pozwala płynnie prowadzić trwający proces restrukturyzacji górnictwa; daje stabilność i przewidywalność - ocenił w sobotę wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

W piątek późnym wieczorem Senat bez poprawek przyjął nowelizację Ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, wydłużającą czas jej obowiązywania o pięć lat. W tym czasie nadal możliwa będzie pomoc publiczna na restrukturyzację górnictwa - jej górny limit pozostał na niezmienionym poziomie 7 mld zł.

W ocenie Grzegorza Tobiszowskiego uchwalenie ustawy przez Senat to bardzo dobra wiadomość, bo pozwala płynnie prowadzić proces restrukturyzacji górnictwa, daje spokój, stabilność i przewidywalność
Fot. PTWP

- Uchwalenie ustawy przez Senat to bardzo dobra wiadomość. Ustawa pozwala płynnie prowadzić proces restrukturyzacji górnictwa, daje spokój, stabilność i przewidywalność - zarówno w zakresie finansowania likwidacji zbędnego majątku kopalń, działań polikwidacyjnych i zabezpieczających, jak i świadczeń społecznych, w tym urlopów górniczych - powiedział w sobotę wiceminister.

Sejm przyjął ustawę 9 listopada. W izbie wyższej za jej przyjęciem głosowało w piątek 81 senatorów, jeden był przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Po podpisaniu przez prezydenta, przepisy ustawy wejdą w życie po 14 dniach od ogłoszenia.

- Notyfikacja Komisji Europejskiej otworzyła drogę do nowelizacji ustawy i stworzenia stabilnych ram działania na kolejne pięć lat. Dzięki ustawie będziemy mogli finansować z budżetu wydatki związane z restrukturyzacją do końca 2023 roku, maksymalnie do kwoty 7 mld zł, którą określiliśmy wcześniej. Jednak wydatki te mogą dotyczyć jedynie majątku, który trafi do SRK jeszcze w tym roku. Później likwidację zbędnego majątku spółki węglowe będą finansować z własnych środków - zaznaczył Tobiszowski.

Potwierdził, że jeszcze w tym roku do SRK ma zostać przekazana wybrana część majątku ruchu Piekary, gdzie kończą się złoża węgla (jako część kopalni Bobrek-Piekary, należącej do spółki Węglokoks Kraj), część ruchu Rydułtowy (jako fragment kopalni ROW, należącej do Polskiej Grupy Górniczej) oraz wybrany, nieprodukcyjny majątek kopalni Mysłowice-Wesoła, także należącej do PGG. Gdyby majątek trafił do SRK po 2018 r., za jego likwidację czy rekultywację terenów poprzemysłowych musiałyby już płacić spółki węglowe, a nie budżet państwa.

Według informacji Ministerstwa Energii, przedłużenie obowiązywania ustawy górniczej o kolejne pięć lat gwarantuje ciągłość finansowania procesów likwidacji kopalń i działań polikwidacyjnych, w tym realizację zadań związanych z zabezpieczeniem kopalń sąsiednich przed zagrożeniem wodnym, gazowym oraz pożarowym w trakcie i po zakończeniu likwidacji kopalń. Daje także możliwość pokrywania kosztów naprawy szkód górniczych, wywoływanych przez kopalnie będące już w likwidacji lub zlikwidowane. Pozwala również na dalsze finansowanie świadczeń dla pracowników, którzy przejdą wraz ze zbędnym majątkiem do SRK do końca 2018 r., i którzy zdecydują się skorzystać ze świadczeń osłonowych - urlopów górniczych i odpraw.

Nowelizacja ustawy umożliwia także objęcie tzw. urlopami górniczymi pracowników z objętych ustawą restrukturyzowanych zakładów, którzy przepracowali na stanowiskach górniczych co najmniej 10 lat, a oprócz tego pełnili funkcje związkowe - okres ich pełnienia ma być brany pod uwagę przy ustalaniu ich uprawnień do emerytury górniczej.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019