Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Grzegorz Tobiszowski dementuje: nie ma planów likwidacji wiatraków na lądzie, decydować będzie rynek

Autor:  PAP/KM  |  28-11-2018 11:44
Ministerstwo Energii nie przewiduje w Polityce energetycznej likwidacji farm wiatrowych na lądzie. O ich udziale w miksie decydować ma rynek, czyli cena energii – wynika z wypowiedzi wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego.

- Pojawiły się komentarze, że administracyjnie w Polityce energetycznej kosztem budowania nowej nogi, czyli offshore, planujemy wyhamowanie wiatraków na lądzie. To są nieprawidłowe sformułowania. Budujemy drugą nogę nie po to, by amputować pierwszą. (…) Byłoby nieracjonalnością amputowanie tego, co nam się dobrze rozwija - powiedział Tobiszowski podczas  konferencji.

Grzegorz Tobiszowski: Nie ma planów likwidacji wiatraków na lądzie, decydować będzie rynek
Fot. Shutterstock

- Budujemy system, synergię powiązań wytwórczych w polskiej energetyce. Po 2030 roku zacznie działać rynek. Wprowadzanie energii po właściwiej cenie będzie tym, co zapewni udział w tym rynku. Taki system funkcjonuje w innych krajach - dodał.

Powtórzył, że na przyszły rok planowane są aukcje dla lądowych farm wiatrowych. 

Przeczytaj także: Ministerstwo: wygaszanie wiatraków. Specjaliści: to nie będzie takie proste

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019