Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Yantian Express dryfuje na Atlantyku już bez załogi

Autor:  wnp.pl (Piotr Stefaniak)  |  07-01-2019 10:40  |  aktualizacja: 07-01-2019 10:42
Z powodu braku możliwości ugaszenia pożaru została ewakuowana załoga kontenerowca Yantian Express, niemieckiego armatora Hapag-Lloyd. Znajduje się on na północnym Atlantyku, 650 mil morskich od wybrzeży Nowej Szkocji (Kanada).

Pożar wybuchł w jednym z kontenerów 3 stycznia i rozprzestrzenił się na sąsiednie. Walkę z nim podjęła załoga, do akcji włączył się holownik, ale z powodu złych warunków pogodowych ogień nie został ugaszony.

Kontenerowiec obecnie dryfuje na Atlantyku.
Fot. Spółka.

W tej sytuacji wczoraj podjęto decyzję o ewakuacji załogi. Składa się ona z 8 oficerów i 17 marynarzy. Nikt nie odniósł oparzeń lub innych obrażeń, poinformował armator.

Statek pływał w stałym połączeniu East Coast Loop 5 (EC5), między Kolombo (Sri Lanka), przez Kanał Sueski do Halifax (Kanada).

Przewoźnik poinformował, że na razie nie można oszacować szkód wyrządzonych na statku oraz jego ładunku.

Yantian Express, zabierający do  7510 TEU (kontenerów 20-stopowych) wybudowany został w 2002 roku. Ma 320 metrów długości.

Przypomnijmy, że w ub. tygodniu z pływającego pod banderą Panamy statku MSC ZOE wypadło do morza ponad 200 kontenerów.

 Telewizory, zabawki i groźne chemikalia w morzu. Kontenerowiec zgubił część ładunku

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019