Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Już nie samochody świadczą o statusie. Teraz bogaci Polacy kupują jachty i samoloty

Autor:  Justyna Sobolak  |  10-02-2019 12:00  |  aktualizacja: 08-02-2019 23:28
Nawet kilkadziesiąt milionów dolarów za jacht czy samolot. Polacy nie szczędzą pieniędzy na luksusowe maszyny, a wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek takich zakupów. Liczba krezusów, którzy chcą mieć własny samolot czy jacht, stale rośnie.

  • Wzrost rejestracji samolotów w ostatnich 4 latach prezentuje podobną dynamikę około 5 proc. rocznie.
  • W przypadku klientów indywidualnych w ciągu ostatnich 2-3 lat obserwowany jest także raczej stały poziom sprzedaży jachtów na poziomie kilkunastu jednostek rocznie.
  • Ale bogacenie się społeczeństwa sprawia, że w najbliższych latach możliwy jest znaczący wzrost zainteresowania zarówno samolotami, jak i jachtami.

Odrzutowiec Learjet 75 z logo Wiśniowski. Koszt takiej maszyny to 14 mln dolarów
(fot. wisniowski.pl)

W 2018 roku według szacunków KPMG, międzynarodowej sieci firm audytorsko-doradczych, żyło w Polsce 1,3 mln osób zamożnych. Za takie uważa się osoby, których miesięczny dochód brutto przekracza 7,1 tys. zł. Do 2021 roku ich liczba ma sięgnąć 1,6 mln. Nie brakuje też osób bogatych, czyli takich, których miesięczny dochód przekracza 20 tys. zł brutto oraz bardzo bogatych, których dochód przekracza 50 tys. zł brutto. W 2017 roku w tej pierwszej grupie było 194,4 tys. Polaków, w drugiej – 50 tys.

Luksusowy samochód to za mało

Te dwie ostatnie grupy mają konkretne oczekiwania. Nie wystarcza im już posiadanie luksusowego samochodu czy nawet kilku. Swoje zainteresowanie kierują w stronę jachtów i samolotów, co ma z jednej strony podkreślić ich status materialny, z drugiej natomiast, jak w przypadku samolotów, ułatwić robienie biznesu.

Latanie staje się też ogromną pasją polskich milionerów. Warto chociażby wspomnieć o Zbigniewie Niemczyckim. Majątek Zbigniewa Niemczyckiego i jego żony „Forbes” szacuje na 1,8 mld zł. Oboje są właścicielami Curtis Group, grupy składającej się z firm o odmiennych specjalnościach: usługi lotnicze (General Aviation Services), przetwórstwo tworzyw sztucznych i budownictwo (Curtis Development), hotelarstwo (Bryza) i produkcja parafarmaceutyków (Curtis Health Caps).

Zbigniew Niemczycki ma licencję pilota, a należąca do niego firma General Aviation Services specjalizuje się w lotach czarterowych, wynajmie helikopterów i samolotów przeznaczonych do lotów biznesowych, jak również w wynajmie maszyn pasażerskich przeznaczonych do przewozu większych grup. Do Niemczyckiego należy również Fundacja Polskie Orły, która zajmuje się udzielaniem pomocy lotnikom i rodzinom lotników, których zdrowie ucierpiało w służbie społeczeństwu. Zajmuje się również pozyskiwaniem, rekonstrukcją i ekspozycją historycznych statków powietrznych.

12 tys. euro za dwa dni

Na wynajmie samolotów zarabia też właściciel Cyfrowego Polsatu Zygmunt Solorz-Żak, właściciel Jet Story.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019