Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Dodatek energetyczny to instrument obecnie niewystarczający – uważa Mariusz Swora

Autor:  Ireneusz Chojnacki  |  11-02-2019 06:01  |  aktualizacja: 08-02-2019 23:30
Dodatek energetyczny to forma rekompensaty kosztów ponoszonych z tytułu opłat za energię elektryczną przez najuboższych odbiorców energii. Jest to rozwiązanie systemowe funkcjonujące od 2014 roku, jednak podczas dyskusji na temat zamrożenia cen energii w 2019 roku jakoś nie przebiło się. Ale może warto je odkurzyć? Swoją ocenę dodatku energetycznego przedstawił nam adw. dr hab. Mariusz Swora, prezes URE w latach 2007-2010.
W 2016 roku 12,2 proc. mieszkańców Polski było dotkniętych ubóstwem energetycznym - wynika z analiz Instytutu Badań Strukturalnych.
Fot. Shutterstock

  • Wypłaty dodatku energetycznego, wskazuje Mariusz Swora, nie są ukierunkowane na trwałe rozwiązanie problemu ubóstwa energetycznego, jedynie okresowo w niewielkim stopniu poprawiają płynność budżetu gospodarstwa domowego.
  • Zdaniem Mariusza Swory dodatek energetyczny to niewystarczający obecnie instrument ochrony najuboższych odbiorców energii  i powinien w przyszłości zostać wpisany w kompleksowy system ochrony takich odbiorców.
  • Działania kompleksowe ograniczające zjawisko ubóstwa energetycznego wymagają rozwiązań pozwalających na zindywidualizowanie pomocy adekwatnie do potrzeb odbiorców.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019