Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Górniczy telefon zaufania przy WUG działa non-stop. Zgłoszenia płyną

Autor:  wnp.pl (JD)  |  08-02-2019 09:56  |  aktualizacja: 08-02-2019 10:25
Górniczy telefon zaufania działa przy Wyższym Urzędzie Górniczym (WUG) od 2011 roku, przez 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Wszyscy pracownicy zakładów górniczych dzwoniąc pod numer telefonu (32) 736-19-47 mogą zgłaszać zauważone nieprawidłowości i niebezpieczne zdarzenia zagrażające ich zdrowiu, życiu i bezpieczeństwu pracy.

  • Jak wskazuje Wyższy Urząd górniczy, oprócz telefonu mogą również do tego rodzaju zgłoszeń wykorzystać pocztę mailową (bhp.uwagi@wug.gov.pl) oraz tradycyjną wysyłając informację na adres Wyższego Urzędu Górniczego.
  • Informacje można przekazywać anonimowo.
  • W 2018 roku na telefon interwencyjny WUG oraz na skrzynkę mailową wpłynęło łącznie 109 zgłoszeń o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu zakładów górniczych.

W 2018 roku na telefon interwencyjny WUG oraz na skrzynkę mailową wpłynęło łącznie 109 zgłoszeń o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu zakładów górniczych.
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Pracownicy nadzoru górniczego w ubiegłym roku potwierdzili zasadność 25 zgłoszeń (ok. 23 proc.). Sygnały o nieprawidłowościach przekazanych do WUG-u w 93 przypadkach badali inspektorzy urzędów górniczych (w pozostałych przypadkach zasadność zgłoszeń badały inne instytucje, w tym pięć Państwowa Inspekcja Pracy), którzy w 17 przypadkach - po przeprowadzonych kontrolach - wydali decyzje wstrzymujące część ruchu zakładu lub nakazali usunięcie nieprawidłowości.

Decyzje te dotyczyły trudnych warunków pracy, zagrożenia wybuchem pyłu węglowego, ponadnormatywnej pracy górników w podwyższonej temperaturze, eksploatacji niesprawnych maszyn i urządzeń, uszkodzonej obudowy wyrobisk, braku należytego dozoru nad robotami oraz nielegalnej eksploatacji kopalin.

Przesłane w 2018 roku zgłoszenia dotyczyły:

- zagrożenia klimatycznego oraz konieczności skrócenia czasu pracy (30 zgłoszeń),

- niewłaściwej eksploatacji lub niesprawności maszyn i urządzeń (15),

- stosowania mobbingu przełożonych wobec pracowników (11),

- stosowania niebezpiecznych metod pracy (11),

- zagrożenia metanowego (10),

- nieprawidłowej obudowy wyrobisk (6),

- nielegalnej eksploatacji złóż (5),

- zagrożenia wybuchem pyłu węglowego (3),

- niezgłaszania wypadków przy pracy (3),

- utrudnionego dojścia do miejsca pracy i brak porządku na drogach ucieczkowych (3),

- eksploatacji niezgodnie z koncesją (3),

- złej organizacji pracy (2),

- używania alkoholu (2),

- zagrożenia tąpaniami (1),

- zagrożenia pożarowego (1),

- szkoleń załogi (1),

- zatrudniania pracowników bez wymaganych kwalifikacji (1),

- używania narkotyków (1).

Jak podsumowuje Wyższy Urząd Górniczy, w 2018 roku potwierdzono zasadność 25 zgłoszeń, jednak nie znaczy to, że pozostałe interwencje były bezzasadne.

Nie można bowiem wykluczyć, że przynajmniej niektóre ze wskazywanych nieprawidłowości zostały usunięte zanim inspektorzy dotarli we wskazane im przez informatora miejsce, czy zjechali pod ziemię. WUG przypomina, że w 2017 roku interwencyjnych zgłoszeń było 75 (w tym zasadnych 29), w 2016 roku 94 (zasadnych 23) w 2015 r roku 97 (zasadnych 30), w 2014 roku 99 (zasadnych 24), w 2013 roku 58 (w tym zasadnych 19).

Należy tu zaznaczyć, że na Górnym Śląsku znacząco rosną koszty wydobycia, bowiem schodzimy z nim coraz niżej. Występują liczne zagrożenia, w tym metanowe i tąpaniami.

- Stąd Wyższy Urząd Górniczy, dbając o bezpieczeństwo, podejmuje czasem decyzje niekorzystne z biznesowego punktu widzenia dla producentów węgla - zaznacza w rozmowie z portalem WNP.PL Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki. - Bezpieczeństwo pracy górników jest najważniejsze i czasem trzeba wykluczyć z eksploatacji dany obszar, gdzie mamy do czynienia z nadkoncentracją zagrożeń. Mając powyższe na uwadze, pozostaje pytanie, gdzie i jakie rezerwy tkwią jeszcze w kopalniach na Górnym Śląsku. Rezerwy w przypadku górnośląskich kopalń są jedynie w organizacji pracy - twierdzi Janusz Steinhoff.

Czytaj także: Najważniejsze wydarzenia w polskim górnictwie w 2018 r.

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego oraz dyrektorzy okręgowych urzędów górniczych i dyrektor Specjalistycznego Urzędu Górniczego sprawują nadzór i kontrolę nad ruchem zakładów górniczych, w szczególności w zakresie: bezpieczeństwa i higieny pracy;  bezpieczeństwa pożarowego; ratownictwa górniczego; gospodarki złożami kopalin w procesie ich wydobywania; ochrony środowiska i gospodarki złożem, zapobiegania szkodom; czy też budowy i likwidacji zakładu górniczego, w tym rekultywacji gruntów po działalności górniczej.

Zobacz również: Czy wizerunkowa ofensywa spółek węglowych może coś zmienić?

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego jest organem nadzoru górniczego pierwszej instancji oraz wykonuje zadania z zakresu administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego jako organ pierwszej instancji w sprawach dotyczących podziemnego składowania dwutlenku węgla.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019