Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2023

Ambitny plan brytyjskich morskich farm wiatrowych

Autor: GP
Dodano: 12-03-2019 10:50 | Aktualizacja: 12-03-2019 10:52

Za 9 lat Wielka Brytania ma pozyskiwać 30 proc. swojej energii z wiatraków lokowanych na morzu wzdłuż wybrzeży kraju.

Cel wyznaczony na 2030 r. jest elementem długofalowej strategii rządu w Londynie, który zadeklarował w marcu 2019 r., że zmieni miks energetyczny kraju. Władze chcą, by odnawialne źródła energii znacząco zwiększyły udział w całej produkowanej energii. Stąd nacisk na energetykę wiatrową na morzach wokół Wielkiej Brytanii.

Minister w rządzie Theresy May ds. energetyki Claire Perry oświadczyła, że całość inwestycji będzie kosztować Zjednoczone Królestwo 40 miliardów funtów. Turbiny mają produkować około 30 gigawatów mocy.

W tym samym dokumencie strona rządowa przekonuje, że inwestycje zapewnią około 20 000 miejsc pracy w niemal całej Anglii. Brytyjczycy nie czekają też z wdrażaniem inwestycji w życie. Pierwsze wizje lokalne związane z wyborem miejsc budowy farm wiatrowych mają się odbyć już w maju.

Wielka Brytania pozyskała 7 proc. energii z takich instalacji w 2017 r., za rok 10 proc. brytyjskiego prądu ma pochodzić z wiatraków lokowanych na morzu. Nie bez znaczenia dla strategii Brytyjczyków jest spadający koszt technologii. W ciągu dwóch ostatnich lat koszty turbiny i jej umieszczenia na morzu spadły nawet o 50 proc.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2023