Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Veolia ma nowy pomysł na ciepło z odpadów

Autor: PortalSamorzadowy.pl
Dodano: 26-03-2019 10:05

Nie zgadzam się z twierdzeniem, że termiczne przekształcanie musi być najdroższą formą zagospodarowania odpadów - oznajmił w rozmowie z serwisem PortalSamorzadowy.pl Norbert Skibiński, dyrektor Rozwoju - Linia Biznesowa Odpady w spółce Veolia Energia Polska. Firma proponuje spalanie odpadów resztkowych w małych lokalnych ciepłowniach.

Mamy dzisiaj problem smogu - budowa instalacji, która spala odpady, nie wpisuje się w walkę  o czyste powietrze. Każda taka inwestycja powoduje protesty mieszkańców. Jak pan to ocenia?

- Jest wręcz przeciwnie. Poziomy dopuszczalnych emisji z instalacji termicznie przekształcających odpady są bardziej restrykcyjne niż te same poziomy emisji dla węgla. Poza tym, ja spytałbym protestujących, czy nie przeszkadza im sąsiad, który pali odpadami w swoim domowym piecu w sposób nielegalny, bez odpowiedniego systemu oczyszczania spalin, tym samym trując nas wszystkich? Ilu jest takich sąsiadów wokół nas?

W Polsce każda instalacja - mała czy duża - podlega tym samym regulacjom prawnym i naprawdę bardzo ostrym normom. Inwestor podlega kontroli na każdym etapie inwestycji, a gdy instalacja działa, prowadzony jest przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska ciągły monitoring poziomu emisji spalin. Poza tym Veolia jest jednym ze światowych liderów w branży i nie możemy sobie pozwolić na to, żeby w takiej instalacji działo się coś niezgodnego z przepisami. Spalamy rocznie około 11 mln ton odpadów w prawie 70 instalacjach i nie zdarzyło się, żeby zarzucono nam nieprzestrzeganie obowiązujących norm.

Protesty mieszkańców to jednak trudny temat. W Zamościu, gdzie inwestujecie, dyskusja też jest gorąca.

- W zeszłym roku złożyliśmy kartę informacyjną projektu i do tego czasu nastąpiło zainteresowanie społeczeństwa tą sprawą. Przygotowaliśmy strategię komunikacji projektu, zorganizowaliśmy wyjazd radnych miasta, powiatu oraz gminy Zamość do instalacji w Krakowie. Wierzymy, że wizyta miała duży wpływ na zaprezentowanie radnym, że tego typu instalacja to nie jest spalarnia, która emituje odory, gdzie panuje brud i biegają setki szczurów, a jest dokładnie odwrotnie. Miłym zaskoczeniem dla radnych był fakt, że na terenie instalacji w Krakowie jest pasieka pszczół.

(...)

Czytaj więcej w serwisie PortalSamorzadowy.pl

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020