Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Minister finansów chce wziąć się za klin podatkowy

Autor:  PAP/AH  |  12-04-2019 07:46
Sprawnie działający mechanizm polskiej gospodarki zaczyna dławić rynek pracy. Trendy demograficzne wskazują, że może się to nasilić. Trzeba więc sięgać po rezerwy, wspierać rynek, aktywizować biernych zawodowo. Jak? Zmniejszając klin podatkowy - pisze minister finansów Teresa Czerwińska.

  • Klin podatkowy to różnica między pieniędzmi, które pracownik dostaje "na rękę" a kwotą, którą na jego zatrudnienie wydaje firma.
  • Czerwińska przekonuje - klin trzeba zmniejszyć.
  • Minister zapowiada, że niebawem rząd zrobi w tej kwestii pierwszy ważny krok. "To obniżenie PIT do 17 proc., które w praktyce będzie dotyczyć wynagrodzeń mieszczących się w połowie obecnego progu podatkowego".

Teresa Czerwińska przekonuje, że klin podatkowy trzeba zmniejszyć.
fot. KPRM

"Obie strony wolałyby, żeby wynik tego matematycznego działania był jak najbliższy zeru. Ale jest też trzecia strona, budżet państwa, którego racje w dyskusji o klinie podatkowym też są bardzo istotne" - pisze minister finansów w opinii opublikowanej na łamach "Dziennika Gazety Prawnej".

Zdaniem Czerwińskiej w tej kwestii należy szukać złotego środka, co - jak zaznaczyła - nie jest proste, ale konieczne.

"Wygląda na to, że nie da się wewnątrz klina wprowadzić takiej redystrybucji, która zachowałaby jego neutralność dla finansów publicznych" - zaznacza. W związku z tym - Czerwińska przekonuje - klin trzeba zmniejszyć.

"Ale jak? Wprowadzając większą progresję w przedziale dochodów z pracy między połową a 167 proc. średniego wynagrodzenia. Zmniejszanie obciążeń dla osób o relatywnie niewysokich pensjach to najkorzystniejsze rozwiązanie z punktu widzenia bodźców na rynku pracy" - tłumaczy szefowa MF.

Czerwińska podkreśla, że takie rozwiązanie ułatwi młodym ludziom rozpoczynanie pracy na etacie, a jednocześnie da możliwość powrotu na rynek pracy osobom pracującymi szarej strefie.

"To jest kierunek, w którym powinniśmy podążać" - uważa minister. Zapowiada ponadto, że niebawem rząd zrobi w tej kwestii pierwszy ważny krok. "To obniżenie PIT do 17 proc., które w praktyce będzie dotyczyć wynagrodzeń mieszczących się w połowie obecnego progu podatkowego" - zaznacza.

Przypomina również, że w ramach tzw. nowej piątki PiS wprowadzona zostanie ulga dla osób młodych, które do tego samego poziomu dochodów będą zwolnione z PIT. "Istotne w tej kwestii będzie też podniesienie kosztów uzyskania przychodu. Te podatkowe zmiany wpłyną na obniżenie klina podatkowego" - pisze Czerwińska.

"Czy będzie potrzebna dalsza jego redukcja? To pytanie, które musimy stawiać sobie już dziś. Odpowiedzi na nie należy szukać wspólnie z przedstawicielami biznesu, z pracownikami i ekspertami. Należy przy tym pamiętać, że każda budżetowa decyzja niesie za sobą wieloletnie konsekwencje" - przekonuje minister.

"Istotne, żeby były to decyzje odpowiedzialne, właściwie oszacowane i by finalnie miały pozytywny wpływ na rozwój naszego kraju" - podkreśla.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019