Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

"Będziemy pilnować stosowania dyrektywy dotyczącej Nord Stream 2"

Autor:  PAP/rs  |  15-04-2019 14:47
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w Brukseli przyglądanie się działaniom Komisji Europejskiej w sprawie stosowania zatwierdzonych ostatecznie w poniedziałek przepisów dyrektywy gazowej dotyczących Nord Stream 2.

  • Kraje członkowskie zatwierdziły nowelizację dyrektywy gazowej, która zakłada, że podmorskie części gazociągów na terytorium UE będą podlegały przepisom restrykcyjnego trzeciego pakietu energetycznego.
  • "Będziemy bardzo mocno patrzeć na ręce Komisji Europejskiej, jak jest wdrażana ta dyrektywa gazowa" - powiedział szef rządu po poniedziałkowym spotkaniu z wiceszefem KE ds. unii energetycznej Maroszem Szefczoviczem.
  • Premier mówił, że projekt Nord Stream 2 jest szkodliwy dla solidarności europejskiej. Zaznaczył, że egzekwowanie unijnych regulacji w tej sprawie musi być bardzo mocne, by nie doszło nawet do połowicznej monopolizacji gazociągu.
  • O pomysłach na polski hub gazowy będziemy dyskutować od 13 do 15 maja w Katowicach podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który odbędzie się pod patronatem WNP.PL. Serdecznie zapraszamy.

Mateusz Morawiecki zapowiedział przyglądanie się działaniom Komisji Europejskiej w sprawie stosowania przepisów dyrektywy gazowej ws. Nord Stream 2
Fot. KPRM/Krystian Maj

Unijne przepisy mówią, że sprzedawcą gazu i operatorem gazociągu nie może być ten sam podmiot. Do takiego gazociągu muszą mieć dostęp inne przedsiębiorstwa. Oznacza to, że rosyjski Gazprom powinien pozwolić, aby z Nord Stream 2 korzystały również inne firmy zainteresowane przesyłem.

Morawiecki podkreślał, że zwraca uwagę, iż gazociąg ten jest szkodliwy dla bezpieczeństwa energetycznego i politycznego Europy Środkowej oraz UE również w rozmowach z przedstawicielami administracji amerykańskiej, w tym z ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

W przypadku odcinka Nord Stream 2, który będzie przebiegał również poza wodami terytorialnymi Niemiec, warunki prawne jego funkcjonowania będą musiały zostać wynegocjowane przez Berlin i Moskwę. Wynik tych negocjacji ma się opierać się na unijnym prawie, nad czym czuwać ma Komisja Europejska.

Premier przekonywał, że dzięki skutecznej polityce PiS udaje się doprowadzić do tego, że z jednej strony przyjęta dyrektywa gazowa nakłada pewne ramy na projekt Nord Stream 2, a z drugiej strony tworzona jest realna przestrzeń do zwiększania bezpieczeństwa gazowego. Zwrócił w tym kontekście uwagę na projekt budowy gazociągu Baltic Pipe, dzięki któremu do Polski ma trafiać gaz z Norwegii. W poniedziałek GAZ SYSTEM podpisał z KE umowę na dofinansowanie budowy tego połączenia.

Szef rządu mówił też, że rozmawiał z wiceszefem KE również o restrukturyzacji regionów, których gospodarka oparta jest na energetyce węglowej. "Polska nie może ucierpieć tylko z tego powodu, że była po tej złej stronie żelaznej kurtyny po II wojnie światowej i nie mogliśmy rozwijać naszej polityki energetycznej chociażby w obszarze energetyki atomowej i w wielu innych obszarach w sposób suwerenny" - argumentował.

Zaznaczył, że za każdym razem mówi o tym w Brukseli i - jak przekonywał - "trafia to na podatny grunt". Poinformował, że polskie władze rozmawiają o poważnych funduszach, jakie miałyby trafić do naszego kraju z funduszu modernizacyjnego, ale nie tylko.

"Dodatkowe fundusze w kolejnej perspektywie unijnej na tę dekadę nowej polityki klimatycznej 2020-2030 muszą być przyjęte po to, żeby Polska miała odpowiednie fundusze na powolne, stopniowe przekształcanie naszych regionów opartych na energetyce węglowej w regiony oparte o czystą energetykę węglową, czystą energetykę, która odpowiada wymogom klimatycznym UE, a jednocześnie jest w naszym interesie z punktu widzenia tworzenia nowych miejsc pracy i tworzenia innowacyjnych miejsc pracy, w takich regionach jak Górny Śląsk czy południe Dolnego Śląska" - oświadczył premier.

Szef rządu relacjonował, że na spotkaniu z Szefczoviczem rozmawiali również o elektromobilności. Zachęcał w tym kontekście tych, którzy sceptycznie patrzą na ten temat w Polsce, do wizyty w KE, bo - opowiadał - jego rozmówca był "pod wrażeniem szeroko rozumianej elektromobilności" w naszym kraju.

Jak mówił, opowiedział też wiceszefowi KE o postępach Polski, jeśli chodzi o wymianę taboru transportu publicznego w miastach, co wspierają też rządowe programy. Morawiecki zwracał uwagę, że przyczynia się to do poprawy jakości powietrza.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019