Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Pożar w kopalni Sobieski w Jaworznie. Ewakuowano górników

Autor:  PAP/PSZ  |  18-04-2019 08:43
90 pracowników trzeba było wycofać minionej nocy z wyrobisk Zakładu Górniczego Sobieski w Jaworznie; 500 metrów pod ziemią doszło do pożaru endogenicznego - poinformowały 18 kwietnia służby kryzysowe wojewody śląskiego.

Jak podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach (WCZK), do pożaru w kopalni należącej do spółki Tauron Wydobycie doszło krótko po północy. Objawiał się on wzrostem stężeń tlenków węgla.

Zakład Górniczy Sobieski w Jaworznie
Fot. Tauron Wydobycie

"Z zagrożonego rejonu wycofano 90 pracowników bez użycia pochłaniaczy i aparatów ucieczkowych. Podczas powstawania zagrożenia i wycofywania załogi nikt nie doznał obrażeń. Trwa akcja ratownicza przeciwpożarowa polegająca na schładzaniu calizny węglowej wodą" - podało WCZK.

Pożary endogeniczne to naturalne i stosunkowo częste zjawisko w górnictwie. Powodem ich powstawania jest samozagrzanie węgla w tzw. zrobach ściany wydobywczej, czyli w miejscach po eksploatacji węgla. W tego typu przypadkach zwykle nie występuje otwarty ogień, ale zadymienie i podwyższona temperatura. Pożary endogeniczne są zwykle wykrywane przez kopalniane czujniki, które alarmują o podwyższonych stężeniach tlenku węgla i innych gazów.

Pożar w Zakładzie Górniczym Sobieski nie był jedynym niebezpiecznym zdarzeniem, do którego doszło minionej doby w kopalniach węgla w województwie śląskim. W środę 17 kwietnia wieczorem w doszło do wypadku w kopalni Knurów-Szczygłowice - 850 m pod ziemią oderwały się skały stropowe, raniąc dwóch górników. Są lekko poszkodowani, trafili do szpitali w Katowicach-Ochojcu i Rybniku - podało WCZK.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019