Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Nacjonalizacja największego prywatnego banku Ukrainy była bezprawna

Autor: PAP/PSZ
Dodano: 18-04-2019 13:11

Przeprowadzona w 2016 r. nacjonalizacja największego banku komercyjnego Ukrainy, Prywatbanku, była niezgodna z prawem - orzekł 18 kwietnia okręgowy sąd administracyjny w Kijowie. Pozew w tej sprawie złożył współwłaściciel banku, miliarder Ihor Kołomojski.

Decyzja sądu zapadła trzy dni przed wyborami prezydenckimi na Ukrainie, w których największe szanse na zwycięstwo ma showman Wołodymyr Zełenski. Jest on aktorem kabaretowym, występującym w stacji telewizyjnej, której właścicielem jest Kołomojski.

Petro Poroszenko, urzędujący prezydent i rywal Zełenskiego w II turze wyborów prezydenckich, mówił wcześniej, że powrót Prywatbanku w ręce Kołomojskiego grozi kryzysem finansowym oraz kryzysem we współpracy Ukrainy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym.

Kołomojski mieszka w Izraelu od września 2018 roku. Jego prawnicy na Ukrainie walczą o odzyskanie środków oligarchy ze znacjonalizowanego w 2016 roku banku Prywatbank, którego był współwłaścicielem. Kołomojski twierdzi, że należy mu się 2 mld USD.

Prywatbank został znacjonalizowany w 2016 roku z powodu niewypłacalności. Narodowy Bank Ukrainy wyjaśniał wówczas, że różnica między rezerwami a ryzykiem kredytowym tej instytucji wyniosła 96 mld hrywien (ok. 15 mld zł). Po nacjonalizacji bank centralny oświadczył, że Prywatbank wykorzystywany był do prania brudnych pieniędzy.

W ubiegłym tygodniu amerykański portal informacyjny Daily Beast podał, że Federalne Biuro Śledcze (FBI) prowadzi dochodzenie w sprawie możliwych przestępstw finansowych Kołomojskiego. Ma ono dotyczyć m.in. prania brudnych pieniędzy. Zdaniem ekspertów fakt, że Kołomojski mieszka w Izraelu może utrudnić ewentualne wysiłki na rzecz jego ekstradycji do USA.

Oligarcha, którego majątek wyceniany jest przez magazyn "Forbes" na 1,2 mld USD, jest partnerem biznesowym Zełenskiego. Prasa spekuluje, że miliarder jest także sponsorem kandydata na prezydenta.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020