Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Tydzień w Azji#14: Korea Południowa ogłasza strategię dla 5G

Autor: Instytut Boyma
Dodano: 23-04-2019 20:00

Ministerstwo nauki i technologii przedstawiło narodową strategię dla sieci komórkowej piątej generacji (5G), określającą dziesięć kluczowych zastosowań w pięciu wiodących dziedzinach. Według rządowych szacunków 5G może pozwolić na stworzenie do 2026 r. sześciuset tysięcy wysoko wyspecjalizowanych miejsc pracy. Globalna wartość branży 5G ma do tego czasu przekroczyć bilion dolarów, a Korea Południowa ma nadzieję zdobyć ok. 15 proc. udziałów w tym rynku.


Eksperymentalna usługa dla klientów biznesowych została uruchomiona już w grudniu ubiegłego roku. Na początku kwietnia usługi 5G na terenie całego kraju uruchomiło trzech operatorów - SKT, KT i LG Uplus. Tylko te trzy firmy mogą w tym roku zainwestować w 5G prawie 2,5 mld dol. Cena abonamentu telefonii nowej generacji dla użytkowników waha się obecnie między 40 a 120 dol.

O sytuacji makroekonomiczne w Azji będziemy rozmawiali od 13 do 15 maja w Katowicach podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego pod patronatem WNP.PL, na który serdecznie zapraszamy.

Rząd w Seulu chce poprzez ulgi podatkowe stymulować wykorzystanie 5G w dziesięciu sektorach postrzeganych jako kluczowe. Są to: urządzenia sieciowe, smartfony następnej generacji, urządzenia i oprogramowanie związane z rzeczywistością wirtualną (VR) i rozszerzoną (AR), odzież lub akcesoria zawierające zaawansowane technologicznie gadżety (wearables), inteligentna telewizja przemysłowa, bezzałogowce następnej generacji, roboty potrafiące ze sobą współpracować dzięki połączeniu w sieć, również "usieciowione” pojazdy, bezpieczeństwo informacji i zaawansowana informatyka.

Sektory te pokrywają się z pięcioma zjawiskami, które mogą być w przyszłości kluczowe: przekazem internetowym, który będzie do złudzenia przypominał zjawiska realne, inteligentnymi fabrykami, autonomicznymi samochodami, cyfrową opieką medyczną oraz inteligentnymi miastami. Ambicje sięgają jednak jeszcze dalej, obejmując pola badawcze od rozwoju technologii hologramów po innowacje w rolnictwie.

Na drodze tym ambitnym planom mogą jednak stanąć liczne przeszkody. Nie wiadomo, jakie zmiany 5G może naprawdę wprowadzić do gospodarki i w jakim kierunku podąży rozwój tej technologii. Do tego Korea Południowa jest świadoma własnych problemów z oprogramowaniem.

Południowokoreańskie firmy tworzą hardware wysokiej jakości, ale programy oceniane są jako przeciętne. Kolejna przeszkoda to biurokratyczne regulacje nienadążające za postępem technicznym i spowalniające rozwój bankowości internetowej i handlu w sieci.

Mimo tych trudności Republika Korei wysuwa się na czoło wyścigu o wprowadzenie 5G. Uznawane za światowego lidera Chiny dopiero w najbliższych miesiącach uruchomią eksperymentalną sieć piątej generacji, a ogólnodostępną - w przyszłym roku. Wiele państw Europy i Japonia są na wcześniejszych etapach procesu. Pierwotnie uruchomienie usługi 5G było planowane na wyspach na połowę przyszłej dekady. Ze względu na szybkie postępy Chin plany uległy jednak przyspieszeniu, bowiem zwycięstwo w tym technologicznym wyścigu ma zapewnić całej gospodarce znaczne przewagi konkurencyjne.

Czytaj też: Tydzień w Azji#13: Z Indiami sięgnąć gwiazd. Co "Misja Śakti" mówi nam o możliwościach indyjskiego sektora kosmicznego?

Czy Azja Centralna przyciągnie wielkie inwestycje zagraniczne?

Kazachstan pracuje nad większą skutecznością w ściąganiu i obsłudze inwestycji zagranicznych, integrując działanie administracji publicznej, od ambasad po lokalne organy wykonawcze. W tym roku uruchomiono system wsparcia projektów i inwestorów w trybie CRM (zarządzanie relacjami z klientami), który będzie wykorzystywany jako platforma informacyjna dla biur obsługi klienta. System ten umożliwia tworzenie, przechowywanie i przekazywanie informacji dotyczących projektów i inwestorów, a także monitorowanie postępów projektów inwestycyjnych.

Ten proces jest częścią większego otwarcia krajów Azji Centralnej na inwestycje zagraniczne. Wedle raportu Boston Consulting Group z grudnia ub.r. region może przyciągnąć 170 mld dol. inwestycji w ciągu następnej dekady, z czego ponad połowa ma przypadać na Kazachstan. W raporcie określono pięć obszarów, których poprawa mogłyby przyczynić się do odblokowania inwestycyjnego potencjału Azji Centralnej, takich jak między innymi polepszenie infrastruktury regionalnej, ułatwienie transgranicznego przepływu towarów, usług, osób i kapitału, zharmonizowane przepisów inwestycyjnych czy koordynacja  programów wsparcia inwestycji.

Narastają problemy w indyjskiej branży lotniczej

W ostatnim czasie wielu wewnątrzindyjskich przewoźników lotniczych notuje straty. Niedawno rynek rósł o 18 proc. rocznie, a linie lotnicze podjęły wojnę cenową, by zdobyć jak największą jego część. Jednak z powodu kłopotów finansowych, braku załóg, rosnących cen paliwa, uziemienia części floty w związku z problemami Boeinga czy okresowego zamknięcia pakistańskiej przestrzeni powietrznej, rynek ten zaczął się niespodziewanie kurczyć (spadek przewozów między styczniem a lutym o niemal 10 proc).

Narosły problemy z obsługą długów i operacji bieżących firm lotniczych, czego najbardziej spektakularnym przykładem są kłopoty Jet Airways, zmuszonego na początku kwietnia do zawieszenia połączeń. Jego zobowiązania kredytowe sięgają ponad miliarda dol., a banki odmówiły dalszego finansowania. Z różnych powodów nawet co szósty z ok. 700 samolotów wewnątrzindyjskich linii był w połowie kwietnia uziemiony.

Do niedawna prognozy dla indyjskiej branży lotniczej mówiły o szybkim wzroście do ponad miliarda przewiezionych pasażerów w 2040 r., czyniąc go jednym z rynków lotniczych o największym potencjale. Obecnie, przy dużej liczbie opóźnień i odwołanych lotów oraz gwałtownie rosnących ich cenach, klienci mogą zacząć się odwracać od mało wiarygodnych firm.

Problemy branży lotniczej mogą rozlać się na sektor bankowy, który borykać się będzie z niespłaconymi zobowiązaniami. Podróżni z innych krajów będą prawdopodobnie starali się wybierać pozaindyjskie huby oferujące połączenia do regionalnych centrów gospodarczych takich jak Mumbai czy Kalkuta, nie ryzykując przesiadek w New Delhi. Może to odbić się na przewoźnikach międzynarodowych posiadających w ofercie połączenia jedynie ze stolicą.

Jaka rola Indonezji w Nowym Jedwabnym Szlaku po wyborach?

Według wstępnych, nieoficjalnych wyników 17 stycznia urzędujący prezydent Joko Widodo, zwany Jokowi, został wybrany na kolejną kadencję. Jego przewaga nad najważniejszym rywalem, byłym generałem Prabowo Subianto, jest jednak mniejsza od oczekiwań. Oznacza to, że będzie musiał się prawdopodobnie w większym stopniu liczyć z postulatami opozycji, domagającej się między innymi większych ceł na żywność.

Istotnym tematem pod koniec kampanii wyborczej była rola Indonezji w Nowym Jedwabnym Szlaku (BRI). Jokowi popiera tę inicjatywę, gdyż jedną z jego najważniejszych propozycji jest dalszy intensywny rozwój indonezyjskiej infrastruktury, a projekty BRI pozwoliłyby w większym stopniu włączyć Indonezję w sieć globalnej wymiany handlowej. Prabowo krytykuje tymczasem negocjacje obecnego rządu Jokowiego i uważa, że Indonezja powinna współpracować z Chinami na korzystniejszych dla siebie warunkach. Gdyby kandydat opozycji zwyciężył, mógłby jednak przyjąć bardziej zdecydowaną postawę w negocjacjach z Pekinem, na wzór wybranego w 2018 r. premiera Malezji Mahathira Bin Mohamada. Rozwój infrastruktury z pomocą Chin wydaje się jednak dla Indonezji nieunikniony, gdyż tylko one są w stanie zapewnić niezbędne finansowanie.

Huawei przegrywa w Danii

Największy duński operator sieci komórkowych TDC ogłosił, że będzie budować sieć 5G wspólnie ze Ericssonem. Umowa ze szwedzką firmą obowiązywać będzie do 2023 r. TDC liczy, że usługa 5G zostanie uruchomiona już w przyszłym roku.

Decyzja jest o tyle zaskakująca, że od pięciu lat głównym dostawcą infrastruktury dla duńskiego operatora był Huawei. TDC w swoim komunikacie w ogóle nie wspomina o chińskim przedsiębiorstwie. Brak bardziej szczegółowych informacji jedynie potęguje spekulacje o możliwych naciskach ze strony USA.

Japonia: testy pojazdów bezzałogowych w transporcie publicznym

Według planów bezzałogowe taksówki i autobusy miałyby wyjechać na ulice już w 2020 r., przy okazji Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich w Tokio. Testy sterowanych przez komputer pojazdów zakładają nie tylko jazdę, ale również ćwiczenie wsiadania i wysiadania pasażerów, a także szybkiego i wygodnego płacenia. W obecnej fazie testów cały proces wygląda następująco: uczestnicy zamawiają taksówki bezzałogowe za pomocą aplikacji, następnie skanują kody QR umieszczone na oknie pojazdu, po czym drzwi samochodu otwierają się automatycznie, a pasażer rozpoczyna swoją podróż.

Mimo planowanej na pierwszą połowę 2020 r. komercjalizacji, twórcy pojazdów mają jeszcze kilka wyzwań, głównie w zakresie bezpieczeństwa. Trwają prace nad zabezpieczeniem przejazdów w deszczu, istnieje bowiem zagrożenie, że przy złej pogodzie pojazd nie oceni odpowiednio warunków atmosferycznych i stanowić będzie zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Japonia inwestuje w afrykańskie start-upy

Japońska Organizacja Handlu Zagranicznego (JETRO) informuje o zainteresowaniu dużych spółek japońskich zaawansowanymi start-upami afrykańskimi. Są one gotowe do  inwestycji na poziomie 20 mln dol. Byłaby to kontynuacja inwestycji japońskich w Afryce. Wśród nich można wyróżnić Bank Sumitomo, który wybrał do współpracy spółkę M-Kopa, specjalizującą się w energii słonecznej. Toyota inwestuje w start-up techniczny Sendy. Sampo Holdings wybrał natomiast BitPesa, platformę płatniczą specjalizującą się w wirtualnej wymianie walut.

Indie zakazują rozpowszechniania chińskiej aplikacji TikTok

Posiłkując się opinią sądu, ministerstwo informacji w Indiach nakazało wycofanie aplikacji chińskiej firmy z elektronicznych sklepów Google i Apple. Wedle doniesień agencyjnych, te silnie obecne na indyjskim rynku amerykańskie firmy zastosowały się do polecenia administracyjnego. Użytkownicy posiadający aplikację na swoim telefonie dalej mogą jej używać.

TikTok, największy konkurent Facebooka w Indiach, popadł w kłopoty za względu na oskarżenia o brak skutecznego powstrzymywania rozpowszechniania pornografii i pedofilii w Internecie, co zarzucała mu w swoim pozwie jedna z organizacji społecznych. Sąd na razie nie wstrzymał wykonania ministerialnych zaleceń, a sprawa zostanie powtórnie rozpatrzona w końcu miesiąca. Aplikacja, wedle jej developera, ma ok. 0,5 mld użytkowników, z czego 120 mln w Indiach.

Sprawa TikToka pokazuje, jak sektor aplikacji konsumenckich jest wrażliwy na ryzyko regulacyjne i reputacyjne. Zjawisko to może się w najbliższym czasie nasilać. Indyjski proces jest tylko częścią kłopotów TikToka, na którego została nałożona wysoka grzywna w USA z powodu niezapewnienia wystarczającej ochrony nieletnim użytkownikom sieci.

Sąsiadujący z Indiami Bangladesz już zakazał jego rozpowszechniania. Grupy aktywistów broniących wolności online obawiają się, że wykorzystując sprawę TikToka, rząd indyjski wprowadzi kolejne regulacje, które zbliżą Indie do chińskiego modelu internetu, w dużym stopniu zamkniętego na wpływy zewnętrzne i kontrolowanego przez rząd. Krytykują one zastosowanie się amerykańskich firm do ministerialnego polecenia, bez ostatecznego wyroku sądowego. Rząd indyjski od dłuższego czasu stara się znaleźć sposób na ograniczenie penetracji indyjskiego rynku internetowego przez firmy zagraniczne, głównie amerykańskie i chińskie, uważając dane indyjskich użytkowników za zasób strategiczny i kluczowy w gospodarce cyfrowej.

Izraelscy naukowcy “wydrukowali” pierwsze ludzkie serce w technologii 3D

Zespół izraelskich naukowców z Uniwersytetu w Tel Awiwie „wydrukował” pierwsze na świecie serce przy użyciu komórek pacjenta w technologii 3D. To pierwszy w historii przypadek stworzenia z tkanek pacjenta w pełni sprawnego serca, posiadającego naczynia krwionośne i komory. Narząd ma średnicę zaledwie 2,5 cm, nie nadaje się do przeszczepu.

Dokonanie izraelskich naukowców to kolejny krok do zastosowania technologii drukowania w 3D organów na potrzeby pacjentów wymagających przeszczepów. W ciągu najbliższych 10 lat przeszczepy takie mogą stać się rutynowym zabiegiem. Wedle raportu International Data Corporation światowy rynek druku 3D jest wart ok. 4 mld dolarów, a w przeciągu czterech najbliższych lat może się podwoić.


Tydzień w Azji powstaje przy współpracy "Rynków zagranicznych" z Instytutem Boyma.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020