Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Prezes Grupy Lotos: Patrzmy na zmiany na rynku w sposób otwarty

Autor:  Ireneusz Chojnacki  |  14-05-2019 09:10
- Wydaje mi się, że powinniśmy patrzeć na regulacje oraz na zmiany na rynku w sposób otwarty. Oczywiście naszym celem jest stały rozwój i coraz większa efektywność. Z drugiej strony regulacje trochę nam w tym pomagają, bo tworzą strukturę, do której trzeba dążyć. Trzeba też dodać, że my również staramy się w tworzeniu tych regulacji aktywnie uczestniczyć - stwierdził Mateusz A. Bonca, prezes Grupy Lotos.

- Musimy uważać, żeby nasze inwestycje w zielone, czyste rozwiązania nie stały się utrudnieniem dla konkurowania dla naszych produktów - przestrzegał.

Musimy uważać, żeby nasze inwestycje w zielone, czyste rozwiązania nie stały się utrudnieniem dla konkurowania dla naszych produktów - przestrzegał
Fot. Facebook

Podczas debaty "Energia i energetyka – rewolucja, regulacja, rynek" podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Mateusz A. Bonca, prezes Grupy Lotos, poruszył też m.in. temat równowagi między polityką klimatyczną i konkurencyjnością. Powinno się to przekładać na stworzenie takich warunków, które umożliwiłyby realne konkurowanie produktom powstającym w krajach UE z tymi wytwarzanymi poza unią.


Zwrócił uwagę, że rafineria w Gdańsku jest jedną z najnowocześniejszych w Europie nie tylko dzięki samej myśli „naszych technologów i inżynierów”, ale także dzięki regulacjom powodującym, że firma zmierza w kierunku produktów, które są czystsze, bezpieczniejsze, lepiej dostosowane do potrzeb rynku. Podkreślił przy tym, że rynek na niektóre produkty staje się coraz bardziej globalny. Trzeba wobec tego uważać na to, żeby inwestycje w czyste rozwiązania nie stały się utrudnieniem dla konkurowania.


- Musimy też uważać na to, żeby nasze inwestycje w zielone, czyste rozwiązania nie stały się utrudnieniem dla konkurowania dla naszych produktów. Te produkty wypełniają często te same specyfikacje, natomiast tworzone w różnych warunkach powodują, że firmy europejskie mogą w pewnym momencie trafić na problem czysto rozwojowy. Wyzwaniem będzie więc to, w jaki sposób dalej się rozwijać, spełniając jednocześnie wymogi zawarte w regulacjach – wyjaśniał Mateusz Bonca.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019