Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Grupa Feerum w Afryce. Trwa budowa strategicznych magazynów

Autor: Dariusz Ciepiela
Dodano: 16-05-2019 10:28

Otworzyliśmy w Tanzanii swój oddział i budujemy magazyny na blisko 200 tys. ton ziaren zbóż. Polska jest na początku drogi. Wydaje się, że kontynent afrykański dla polski jest bardzo dobrym kontynentem do tego, aby móc inwestować - mówi WNP.pl Daniel Janusz, prezes Feerum.


- Rynek afrykański jest bardzo głęboki. Oficjalne dane mówią o tym, że w ciągu najbliższych 20 lat populacja Afryki zwiększy się o ok. 1 mld ludzi. To daje nam podstawy do działania na tym rynku- mówi Daniel Janusz, prezes Feerum, 

Działania spółki w ostatnim okresie koncentrują się głównie na rynku Tanzanii. 

- W tym kraju mamy obecne oddział Feerum. Jest tam do rozwiązania duży problem – ponad 50 proc. roślinnych produktów rolnych ulega zniszczeniu z powodu trudnego klimatu, który tam panuje - wyjaśnia Daniel Janusz.

Feerum realizuje w Tanzanii obecnie umowę na wykonanie 51 silosów zbożowych o łącznej pojemności 191 tys. metrów sześciennych  i 5 magazynów płaskich. Spółka w ramach umowy zapewni serwis gwarancyjny oraz przeprowadzi szkolenie personelu w zakresie obsługi silosów.

Polska spółka wybuduje również dodatkowe obiekty magazynowe oraz zrewitalizuje istniejące magazyny w Tanzanii należące do National Food Reserve Agency (NFRA).

Przypomnijmy, że umowa pomiędzy Feerum a NFRA została podpisana pod koniec grudnia 2016 r. Jej łączna wartość to 33,14 mln dolarów. Proces ratyfikacji, prowadzony przez Rządy Zjednoczonej Republiki Tanzanii oraz Rzeczypospolitej Polski, został zakończony w listopadzie 2017 r. W kwietniu 2018 r. nastąpiło wmurowanie kamienia węgielnego na placu budowy w Dodomie, stolicy Tanzanii. 

Budowa silosów i obiektów magazynowych ma zwiększyć jakość procesu przechowywania ziarna - głównie kukurydzy, a w dalszej perspektywie może poprawić wydajność sektora rolniczego w Tanzanii.

- Sektor rolny pasa Afryki subsaharyjskiej odpowiada za blisko 85 proc. PKB w tamtych regionach - tłumaczy Daniel Janusz.

Przyznaje, że są to trudne rejony dla działalności zagranicznych firm. 

- Oprócz fizycznej sprzedaży trzeba wejść w te rejony także z sercem. Stworzyliśmy oddział, mamy maszyny do wytwarzania elementów fundamentowych, mamy cały potrzebny sprzęt budowlany, w tym węzły betoniarskie. Mamy tam  swoich pracowników - dodaje Daniel Janusz.

W jego ocenie Polska jest na początku drogi, jeśli chodzi o obecność w Afryce.

- Wydaje się, że kontynent afrykański dla Polski jest bardzo dobrym miejscem do inwestowania. Mamy trochę podobną kulturę do Afryki subsaharyjskiej, Polska nie ma przeszłości kolonialnej a mamy dosyć dużą przewagę konkurencyjną w stosunku do wielu firm ze świata. Wydaje, się, że to jest historycznie najlepszy moment do tego, aby móc tam zaistnieć - mówi Daniel Janusz.

Podkreśla, że jednym z najważniejszych elementów przemawiających za atrakcyjnością Afryki jest fakt, że Polska jest w tej samej strefie czasowej.

Plusem jest także wielka głębokość rynku, znacznie większa niż u sąsiadów Polski ze wschodu czy zachodu. 

Daniel Janusz informuje, że Feerum wykorzystuje pomoc ze strony rządowych we wspieraniu eksportu. Spółka współpracuje w tym zakresie m.in. z Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK). 

Grupa Feerum jest obecna w 12 krajach, są to Polska, Niemcy, Rumunia, Bułgaria, Czechy, Słowacja, Litwa, Łotwa, Białoruś, Ukraina, Rosja (Obwód Kaliningradzki), Mongolia i Tanzania.

Czytaj także: Feerum ze wsparciem BGK w sprawie eksportu na Ukrainę

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020