Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

San Francisco uchwaliło zakaz użycia technologii rozpoznawania twarzy

Autor:  PAP/JS  |  15-05-2019 13:07
San Francisco uchwaliło zakaz używania technologii rozpoznawania twarzy przez lokalne organy administracyjne i organy ścigania - podał dziennik "Wall Street Journal". Krytycy tej technologii uważają, że może ona przyczyniać się do nasilania dyskryminacji.

  • "WSJ" zauważa, że z systemów rozpoznawania twarzy korzysta już wiele jednostek policji w całych USA.
  • Technologia ta używana jest m.in. do identyfikowania osób podejrzanych w postępowaniach kryminalnych.
  • Według gazety znaczącym elementem dyskusji pozostaje temat możliwych naruszeń prywatności z użyciem nowych narzędzi oraz ich wykorzystania przeciwko wolnościom obywatelskim.

Organy ścigania utrzymują, że zakaz korzystania z narzędzi rozpoznawania twarzy to zbyt gwałtowna reakcja na rozwój technologii
(fot. pixabay.com)

Przeciwnicy wykorzystywania narzędzi rozpoznawania twarzy przez władze i organy ścigania argumentują też, iż oddaje ona w ręce tych instytucji nieproporcjonalnie duże możliwości prowadzenia działań z zakresu nadzoru elektronicznego nad społeczeństwem.

Rada miejska San Francisco przegłosowała zakaz stosunkiem głosów 8 do 1. Nowe przepisy wejdą w życie w ciągu 30 dni od jej ostatecznego czytania, które jest zaplanowane na przyszły tydzień.

Uchwalone przez władze prawo zobowiązuje wszystkie instytucje chcące zakupić systemy zawierające elementy technologii nadzoru elektronicznego do ich przedłożenia do zaopiniowania przez radę. Organy administracyjne, które obecnie korzystają z takich systemów, będą w myśl prawa miały kilka miesięcy na zaproponowanie nowych zasad normujących ich użycie.

Czytaj też: W Chinach zapłacisz za bilet dzięki systemom rozpoznawania twarzy

Dziennik "Wall Street Journal" przypomina, że debata na temat użyteczności nowych, szybko rozwijających się technologii działających przy wsparciu sztucznej inteligencji toczy się obecnie w całych Stanach Zjednoczonych. Według gazety znaczącym elementem dyskusji pozostaje temat możliwych naruszeń prywatności z użyciem nowych narzędzi oraz ich wykorzystania przeciwko wolnościom obywatelskim.

"WSJ" zauważa, że z systemów rozpoznawania twarzy korzysta już wiele jednostek policji w całych USA. Technologia ta używana jest m.in. do identyfikowania osób podejrzanych w postępowaniach kryminalnych w oparciu o bazy danych zdjęć policyjnych oraz fotografii zarejestrowanych w systemie informacji o dokumentach prawa jazdy. Co najmniej 18 amerykańskich stanów oferuje dostęp do swoich baz danych FBI, które jedynie w marcu przeprowadziło ponad 9 tys. analiz wizerunku w ramach czynności dochodzeniowych - podaje dziennik, powołując się na oficjalne dane rządowe.

Według "WSJ" podobne regulacje jak uchwalony w San Francisco zakaz rozważane są obecnie przez kalifornijskie Oakland oraz znajdujące się niedaleko Bostonu Somerville w stanie Massachusetts. Senat tego stanu rozważa również wprowadzenie przepisów, które wstrzymałyby użycie technologii rozpoznawania twarzy do czasu uchwalenia kompleksowego prawa w tym zakresie. Dziennik przypomina, że niektóre firmy technologiczne, w tym Microsoft, wzywały do ściślejszego uregulowania użycia tej technologii zamiast jej całkowitego zakazu.

Organy ścigania utrzymują, że zakaz korzystania z narzędzi rozpoznawania twarzy to zbyt gwałtowna reakcja na rozwój technologii, która - ich zdaniem - przyczynia się do skuteczniejszego ujmowania przestępców oraz lokalizowania osób zaginionych. Wskazują przy tym na jej zdecydowanie wyższą wydajność w porównaniu z tradycyjnymi metodami pracy. Krytycy jednak uważają, iż rozpoznawanie twarzy to technologia pełna wad, która może być szczególnie niebezpieczna przy wykorzystaniu jej w procesach podejmowania decyzji dotykających wolności obywatelskich.

Specjaliści z uczelni Massachusetts Institute of Technology (MIT) w swoich badaniach wykazali, że narzędzia tego rodzaju stworzone przez Amazona i innych dostawców wykazują wielokrotnie błędne działanie w przypadku zadań obejmujących rozpoznawanie twarzy osób o ciemnym kolorze skóry. Koncern Jeffa Bezosa polemizuje z naukowcami.

Jak przypomina nowojorski dziennik, Amazon dostarcza technologię rozpoznawania twarzy stosowaną w ramach narzędzia Rekognition przez wiele amerykańskich jednostek policji.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019