Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Jadwiga Emilewicz oczekuje, że wstrzymanie pracy części surowcowej krakowskiej huty będzie czasowe

Autor:  PAP  |  17-05-2019 15:19
Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz oczekuje, że wstrzymanie pracy części surowcowej krakowskiej huty ArcelorMittal będzie czasowe.

Jak powiedziała PAP w piątek Emilewicz, od ogłoszenia na początku maja przez koncert hutniczy informacji o tymczasowym zamknięciu od września tego roku części surowcowej huty w Krakowie, czyli wielkiego pieca oraz stalowni, kierowany przez nią resort jest w kontakcie z zarządem ArcelorMittal Poland.

Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.
Fot. PTWP (Piotr Waniorek)

"Te spotkania są po to, aby ten komunikat rzeczywiście sprawdził się w takim brzmieniu, jakim on jest, tzn. że wyłączenie krakowskiego kombinatu jest przejściowe" - wyjaśniła minister.

Czytaj także: Oto dlaczego padło na hutę w Krakowie

Przypomniała, że koncern hutniczy w 2012 roku dokonał podobnej operacji w jednej ze swoich hut we Francji, po czym powróciła ona do pełnych mocy produkcyjnych.

"Zakładamy, że ta historia powtórzy się w Krakowie, biorąc pod uwagę inwestycję, jaką ArcelorMittal wykonał na terenie huty, przywracając do życia wielki piec" - mówiła Emilewicz i dodała, że rząd zmierza do zakończenia prac nad ustawą o rekompensatach dla przemysłów energochłonnych.

"To ważny moment dla branży hutniczej, która jest jednym z największych konsumentów energii w Polsce" - oceniła szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii.

"O tych wątkach na pewno będziemy rozmawiać, będziemy też przypominać, w jaki sposób ArcelorMittal zyskał przez te lata, od kiedy na początku tego milenium zakupił aktywa hutnicze w Polsce" - mówiła.

Według minister zarząd spółki hutniczej zapewnił bezpieczeństwo pracownikom na czas wstrzymania pracy części surowcowej krakowskiej huty, gwarantując "postojowe na bardzo wysokim poziomie dla wszystkich pracowników". "Jest to czasowo dobrą wiadomością, natomiast nam zależy, żeby te moce produkcyjne w hucie zdecydowanie utrzymać" - podkreśliła.

Geert Verbeeck, prezes ArcelorMittal Poland poinformował na początku maja, że spółka planuje od września tego roku tymczasowo wstrzymać pracę części surowcowej w krakowskiej hucie, czyli wielkiego pieca i stalowni. Decyzja ta wynika z jednej strony ze spadającego popytu na stal na światowych rynkach, w tym w sektorze motoryzacyjnym. Z drugiej strony - mówił Verbeeck - krakowska huta utraciła konkurencyjność w związku z rosnącym importem stali spoza Unii Europejskiej, rosnącymi cenami uprawnień do emisji CO2 oraz cenami energii elektrycznej.

Według przedstawiciela spółki zamknięcie nastąpi we wrześniu i potrwa "miesiące lub kwartały". Prezes poinformował, że koncern nie zamierza zwalniać około 1,2 tys. pracowników zatrudnionych w części surowcowej - zostaną oni przesunięci do części przetwórczej, czyli walcowni, innych zakładów ArcelorMittal Poland lub do prac, które obecnie wykonują firmy zewnętrzne. Część pracowników otrzyma obniżone wynagrodzenie tzw. "postojowe".

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019