Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Komisja Europejska: Facebook, Twitter i Google nie radzą sobie z dezinformacją przed wyborami

Autor: PAP/MG
Dodano: 17-05-2019 16:58

Wielkie firmy technologiczne takie jak Google, Facebook i Twitter kolejny raz zostały skrytykowane przez Komisję Europejską za brak postępów w walce z dezinformacją szerzącą się przed wyborami do Parlamentu Europejskiego - podała w piątek (17 maja) agencja Reutera.

Według Reutera Komisja Europejska wypomniała firmom, że zobowiązanie do walki z fałszywymi informacjami na swoich platformach podjęły siedem miesięcy temu. Jak przypomina agencja, w październiku ubiegłego roku koncerny dobrowolnie zadeklarowały podjęcie walki z rozprzestrzenianiem się dezinformacji, co miało te firmy uchronić przed bardziej zdecydowanymi ruchami regulacyjnymi wobec ich działalności na poziomie prawa unijnego.

Jak pisze Reuters, chodzi o możliwość prób obcego wpływu na przebieg wyborów do PE, ale też na elekcje w poszczególnych krajach członkowskich, które zaplanowano na kolejne miesiące tego roku m.in. w Belgii, Danii, Estonii, Finlandii, Grecji, Polsce i w Portugalii, a także na pozostającej w bliskich relacjach z UE Ukrainie.

Według przedstawicieli Komisji Europejskiej Facebook, Google i Twitter wciąż nie radzą sobie dość dobrze z zagrożeniami na swoich platformach. W raporcie Komisji za kwiecień szef KE ds. cyfrowych Andrus Ansip, komisarz ds. bezpieczeństwa Julian King, komisarz ds. sprawiedliwości Vera Jourova oraz komisarz ds. gospodarki cyfrowej Mariya Gabriel ocenili, że firmy "muszą robić więcej dla wzmocnienia integralności ich usług, w tym - usług reklamowych".

Jak stwierdzili przedstawiciele komisji "dane dostarczane przez firmy wciąż nie są wystarczająco szczegółowe, by umożliwić niezależną i dokładną ocenę tego, jak zasady obowiązujące na poszczególnych platformach wpływają na zmniejszenie rozprzestrzeniania się dezinformacji w Unii Europejskiej".

Reuters podaje, że Google i Twitter zostały skrytykowane m.in. za niezdolność do stworzenia i wdrożenia zasad identyfikowania i zgłaszania reklam politycznych przed wyborami do PE.

Reklamy tego rodzaju mogą wywoływać podziały w debacie publicznej podczas kampanii wyborczej, a także są podatne na dezinformację - tłumaczy agencja.

Facebook został z kolei poddany krytyce z powodu braku wyjaśnień nt. wpływu usuniętej ostatnio sieci rosyjskich kont-botów prowadzących operacje informacyjne na Ukrainie na mieszkańców krajów członkowskich UE.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020