Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

ArcelorMittal nie wygasi wielkiego pieca w Krakowie? Wiceminister wskazuje argument

Autor:  PAP/TE  |  22-05-2019 14:17
Ministerstwo Energii popiera przygotowane przez resort przedsiębiorczości i technologii rozwiązania służące wprowadzeniu ulg w zaopatrzeniu w energię dla przemysłu energochłonnego - zadeklarował w środę w Katowicach wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

  • Tobiszowski dodał, że przygotowany pakiet rozwiązań w tym zakresie jest obecnie przedmiotem rozmów z resortem finansów.
  • Wiceminister ocenił, że wdrożenie pakietu dla przemysłu energochłonnego może być jednym z argumentów w rozmowach z koncernem hutniczym ArcelorMittal Poland, by ten zrezygnował z planów czasowego wygaszenia wielkiego pieca i stalowni w Krakowie.
  • "Jeśli chodzi o Ministerstwo Energii - popieramy te rozwiązania, bo to rzeczywiście zdecydowanie pomogłoby nam, chociażby w kontekście Huty im. Sendzimira (krakowski oddział ArcelorMittal Poland - red.)" - powiedział w środę dziennikarzom Tobiszowski. Ocenił, że prace nad pakietem dla przemysłu energochłonnego posuwają się do przodu.

Na początku maja ArcelorMittal Poland ogłosił, że od września planuje tymczasowo wstrzymać pracę części surowcowej w krakowskiej hucie
fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Na początku maja ArcelorMittal Poland ogłosił, że od września planuje tymczasowo wstrzymać pracę części surowcowej w krakowskiej hucie, czyli wielkiego pieca oraz stalowni. Jak zapowiedział prezes spółki Geert Verbeeck, zamknięcie potrwa "miesiące lub kwartały".

Zapewnił, że spółka nie zamierza zwalniać około 1,2 tys. pracowników zatrudnionych w części surowcowej - zostaną oni przesunięci do części przetwórczej, czyli walcowni, innych zakładów koncernu lub do prac, które wykonują firmy zewnętrzne. Część pracowników otrzyma obniżone wynagrodzenie, tzw. "postojowe".

Wiceminister Tobiszowski wyraził w środę nadzieję, że decyzja koncernu o zwieszeniu pracy wielkiego pieca i stalowni nie jest jeszcze ostateczna. "Myślę, że na razie jest zagrożenie, ale decyzja nie jest przesądzona, nie jest ostateczna. Jesteśmy w grze - stąd i rozmowy międzyresortowe, i sygnał dany do Arcelora, że chcielibyśmy rozmawiać o uwarunkowaniach i o tym, czym (koncern) byłby zainteresowany, jakim programem" - mówił.

W ostatnim czasie wiceminister spotkał się ze związkowcami z koncernu, a kolejne spotkanie ze stroną społeczną zaplanowano na przyszły tydzień. "Będziemy spotykać się z kolegami ze strony społecznej i będziemy próbowali ten temat jakoś rozwiązać, żeby uratować ten podmiot" - zadeklarował Tobiszowski. "Osobiście uważam, że sprawa jest nierozstrzygnięta i do uratowania, ale trzeba być konsekwentnym" - dodał.

Komentując niedawne wystąpienia krakowskich samorządowców w tej sprawie wiceminister ocenił, że głos środowiska lokalnego jest ważny i może być wsparciem dla działań rządowych.

W ubiegłym tygodniu o podjęcie działań na poziomie rządowym i wezwanie szefów koncernu ArcelorMittal Poland do wycofania się z decyzji o wygaszeniu wielkiego pieca w Krakowie zaapelował w liście do premiera Mateusza Morawieckiego prezydent tego miasta Jacek Majchrowski. Prezydent zwrócił się także o udzielenie gminie Kraków wsparcia w zakresie zapewnienia odpowiedniego poziomu pomocy dla pracowników krakowskiego oddziału koncernu oraz dla adeptów kierunków hutniczych na krakowskich uczelniach.

Jacek Majchrowski podkreślił w liście, że ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce - skupia ok. 70 proc. potencjału produkcyjnego polskiego przemysłu hutniczego i od 2004 r., kiedy koncern rozpoczął działalność w Polsce, zainwestował w modernizację swoich instalacji 6 mld zł, z czego połowa przypadła na hutę w Krakowie.

Prezydent miasta przypomniał w liście, że koncern w latach 2007-2014 zrealizował w Krakowie program inwestycyjny o wartości ponad 2,5 mld zł, który objął: budowę walcowni gorącej, modernizację walcowni zimnej i koksowni, a także zmianę w sposobie transportu surówki żelaza z wielkiego pieca do stalowni.

Drugi etap tego programu rozpoczął się w 2015 roku i pochłonął do tej pory ponad 500 mln zł, a w 2017 roku spółka zakończyła projekty w części surowcowej krakowskiej huty o łącznej wartości 200 mln zł. Najważniejszą z nich był remont jedynego wielkiego pieca, którego praca - zgodnie z informacją koncernu - od września ma zostać wstrzymana.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019