Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Zbigniew Jakubas: wierzę w przemysł

Autor: NOWY PRZEMYSŁ / JACEK ZIARNO
Dodano: 06-06-2019 11:15 | Aktualizacja: 06-06-2019 11:16

Jestem przekonany, że nadal będziemy odrabiać dystans do krajów wysoko rozwiniętych. Największym zagrożeniem w rozwoju naszej gospodarki pozostają fiskalizm i biurokracja oraz niestabilność prawa - mówi Zbigniew Jakubas, przedsiębiorca, w rozmowie z Nowym Przemysłem.

Tempo wzrostu PKB w 2018 r. r/r - 5,1 proc. przy średniej unijnej 1,9 proc., bezrobocie na poziomie 5,8 proc., skok wpływów z PIT, CIT i VAT 2015-18 z 206 do 323 mld zł, znakomita absorpcja środków unijnych. Krzepiąca lista, ilustrująca stan naszej gospodarki. Bać się - jak mówią kasandryczne głosy - tego co najmniej kontynentalnego spowolnienia?

- Sukcesy polskiej gospodarki to efekt siły polskich przedsiębiorców - świetnie dają sobie radę, często konkurując z powodzeniem z globalnymi potęgami. Jestem przekonany, że nadal będziemy odrabiać dystans do krajów wysoko rozwiniętych.

Spowolnienie, które na pewno nastąpi, zapewne obniży tempo wzrostu w naszym kraju, ale nie powinno spaść poniżej 3 proc. PKB, co cały czas pozwoli nam skracać dystans do czołówki.

W naszym internetowym "plebiscycie" 3 tys. osób tak uszeregowało zagrożenia dla naszej gospodarki: fiskalizm i biurokracja; niestabilność prawa; brak rąk do pracy i starzenie się społeczeństwa, sytuacja polityczna w kraju, słabe edukacja i innowacyjność. Jak pan ocenia tę mądrość zbiorową z punktu widzenia środowiska biznesowego?

- Trudno nie zgodzić się z tymi wynikami. Dla mnie największym zagrożeniem w rozwoju naszej gospodarki pozostają dwa są pierwsze w kolejności niebezpieczeństwa.

Trzeba przyznać, że wysokość podatków - zarówno CIT, jak i PIT - jest w Polsce relatywnie niska, a zatem korzystna dla przedsiębiorców. Praca aparatu skarbowego jest jednak często bardzo represyjna - z założenia na przedsiębiorców patrzy się jak na złodziei, co nie buduje platformy współpracy i zaufania.

Chcę wyraźnie powiedzieć: opowiadam się za sprawnym i skutecznym aparatem skarbowym, cieszę się też, że tak skutecznie udało cię uszczelnić podatek VAT. Ale jestem przeciwnikiem szykanowania przedsiębiorców w wątpliwych sprawach, gdzie urzędy skarbowe coraz częściej przegrywają procesy. Nasze prawo podatkowe do przejrzystych nie należy i chociaż przez ostatnie lata kolejni ministrowie obiecują jego naprawę, na obietnicach się kończy...

Sądzę, że jak najszybciej powinno się wprowadzić możliwość negocjacji podatnika z urzędem we wszystkich sprawach wątpliwych - by nie tracić czasu i pieniędzy na wieloletnie procesy sądowe. Nie od rzeczy będzie też przypomnieć, że niestabilność prawa i jego nadużywanie to istotny powód zagrożeń i odstraszania inwestorów.

W dalszej części wywiadu:

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020