Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Trwa start-upowa gorączka złota

Autor: RynekZdrowia.pl
Dodano: 18-06-2019 18:25

W Polsce nie ma dziś większych problemów z finansowaniem start-upów tworzących nowe rozwiązania w sektorze medycznym. Czy jednak każde z takich przedsięwzięć w naszym kraju odpowiada na rzeczywiste potrzeby pacjentów i systemu opieki zdrowotnej? Odpowiedź na to pytanie nie jest już tak jednoznaczna - przyznawali eksperci podczas sesji "Oblicza nowych technologii medycznych - szanse i wyzwania" w ramach XI Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC, Katowice, 13-15 maja 2019 r.).


Jak zauważa Marcin Szczeciński, menedżer inwestycyjny start-upów w Adamed Pharma SA,
jesteśmy obecnie świadkami swoistej start-upowej gorączki złota. Co więcej, nie brakuje opinii, że takie młode projekty badawczo-rozwojowe staną się wręcz kołem zamachowym całej gospodarki.

- Z tymi projektami wiąże się ogromne oczekiwania, dlatego stworzono wiele narzędzi, które mają wspierać takie przedsięwzięcia - dziesiątki konkursów, konferencji, programów akceleracyjnych. Mamy więc obecnie w Polsce najlepszy czas dla start-upów, od kiedy nauczyliśmy się posługiwać tą metodą tworzenia i wprowadzania na rynek - także medyczny - nowych rozwiązań - zaznaczył Marcin Szczeciński.

- Na razie jednak wzbierająca fala medycznych start-upów nie przekłada się na wymierne rynkowe efekty w liczącej się skali - dodał ekspert. Jakiego więc wsparcia potrzebują takie projekty, by częściej oraz z lepszym niż obecnie efektem były wdrażane do praktyki klinicznej?

Eksperci są zgodni, że większego problemu nie stanowi dziś finansowanie start-upów. Źródeł pozyskiwania środków dla takich projektów jest naprawdę sporo. - Jednak nie same pieniądze decydują o sukcesie tego rodzaju przedsięwzięć. Używając ogrodniczego porównania - od większej ilości wody i nawet najczęstszego podlewania nie przybędzie roślin - obrazowo mówił Marcin Szczeciński.

I dodał: - Oczywiście nie ma jednej, uniwersalnej recepty na udany rozwój dla wszystkich start-upów medycznych. Natomiast wydaje się, że wstępnym i zasadniczym warunkiem końcowego powodzenia w realizacji tego rodzaju projektów jest bardzo dobre, trafne rozpoznanie rzeczywistej potrzeby zdrowotnej, na którą chce odpowiedzieć medyczny start-up.

Ekspert zwraca jednocześnie uwagę, że takiej oceny nie można dokonywać jedynie w oparciu na przykład o opinię trzech zaprzyjaźnionych ze start-upem specjalistów w danej dziedziny medycznej.

- Najpierw należy takie przedsięwzięcie skonsultować z możliwie szerokiem gronem ekspertów - praktyków. Po drugie, zamiast wyważać otwarte drzwi, trzeba dokładnie poznać, co już dzisiaj stanowi w praktyce klinicznej standard postępowania terapeutycznego w określonym obszarze. Po trzecie, trzeba dokładanie zrozumieć, jak bardzo złożoną strukturą - między innymi ze względu na dużą liczbę interesariuszy - jest cały system opieki zdrowotnej - wylicza Szczeciński.

Czytaj cały tekst na Rynekzdrowia.pl

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020