Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Gdy brakuje pediatrów, Japończycy włączają aplikację w smartfonie

Autor: PAP/DC
Dodano: 13-07-2019 10:12

W wielu regionach Japonii wizyta u pediatry jest utrudniona ze względu na małą liczbę specjalistów. Niektóre władze lokalne zaczynają więc udostępniać rodzicom aplikacje takie jak Leber, pozwalające na zdalną konsultację objawów dziecka - podała agencja Kyodo.


W maju miasto Ishioka, gdzie w godzinach wieczornych w tygodniu mieszkańcy nie mogą liczyć na otwartą klinikę dziecięcą, zdecydowało się na udostępnić program Leber rodzicom dzieci w wieku do 3 lat. Za pomocą czatu mogli oni uzyskać darmowe porady przez całą dobę.

Pilotaż zakończył się sukcesem, w programie zarejestrowało się ok. 30 proc. uprawnionych rodzin. Miasto planuje w pełni wprowadzić ją systemu od kwietnia 2020 r.

Aplikacja opracowana została w lutym ubiegłego roku, przez start-up Agree z siedzibą w Tsukubie - mieście położonym w zmagającej się z problemami prefekturze Ibaraki. Obecnie porady zapewnia 87 lekarzy z 26 specjalizacji medycznych.

Lekarze przy rejestracji muszą przedstawić zdjęcie swojej licencji uprawniającej do wykonywania zawodu. Według przedstawiciela firmy Agree często rejestrują się w aplikacji przy dłuższych urlopach, np. macierzyńskich czy wychowawczych, a niektórzy wykorzystują Lebera jako pożyteczny sposób spędzania wolnego czasu.

Opłaty za konsultacje zaczynają się od stu jenów (niecały dolar), a połowa uzyskanych środków trafia bezpośrednio do specjalisty, który udzielił porady. Są jednak ograniczenia - specjalista może doradzić, do lekarza jakiej specjalności powinni udać się rodzice w określonym przypadku lub jakie leki bez recepty pomogą przy określonych objawach.

Specjaliści Lebera nie mogą dokonać zdalnie pełnej diagnozy ani wypisać recepty. Użytkownicy doceniają jednak szybkość i wygodę tej metody poradnictwa medycznego - pisze Kyodo.

Agencja zapytała o zdanie przedstawicieli innych aglomeracji, które prowadzą testy podobnych programów aplikacji do porad medycznych. Jeden z urzędników miasta Kinko wskazał, że lekarze pomagający rodzicom nie odpowiadają prawnie, a opiekunowie powinni używać tego typu ułatwień z rozwagą.

Przedstawiciel miasta Yokoze powiedział, że nie wszyscy rodzicie dobrze posługują się sprzętem elektronicznym, więc władze planują nadal polegać głównie na klasycznych wizytach i usługach ochrony zdrowia.

- Aplikacje tego typu uspokajają rodziców, którzy wahają się co do wizyty u lekarza, ale chcą uzyskać poradę w przypadku określonego problemu. Program redukuje też liczbę pacjentów z mniej groźnymi przypadłościami, co pozwala na odciążenie specjalistów w klinikach - wskazał dyrektor oddziału medycznych technologii informacyjnych Szpitala Uniwersyteckiego w Kyoto, Tomohiro Kuroda.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019