Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Duża inwestycja LG Chem w Polsce pod znakiem zapytania. Potrzeba większych zachęt

Autor:  PAP/PSZ  |  16-07-2019 07:36
Na fabrykę baterii w Opolu Koreańczycy chcą: 70 mln euro grantu, działki za symboliczne euro i zwolnienia z opłaty odrolnieniowej.

Decyzja, gdzie LG Chem zbuduje za 1,4 mld euro drugą fabrykę baterii do samochodów elektrycznych, miała zapaść najpierw w maju, potem w czerwcu - pisze "Puls Biznesu". "Nie zapadła, choć wiele wskazywało na to, że Opole wygrało z Łodzią. Faktycznie tak się stało, ale projekt wciąż stoi pod znakiem zapytania" - podkreśla dziennik.

Inwestycja LG Chem miałaby trafić do Opola.
Fot. Shutterstock.com

Gazeta dotarła do pisma od Andrew Chunga, wiceprezesa działu baterii motoryzacyjnych LG Chem, do Krzysztofa Sengera, wiceprezesa Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH). Wynika z niego, że oferty zachęt inwestycyjnych otrzymane przez firmę pod koniec czerwca od władz Opola oraz PAIH "są bardzo ogólnikowe".

"Doszliśmy do wniosku, że na podstawie otrzymanych informacji nie można zapewnić wystarczającego poziomu opłacalności ekonomicznej projektu, o ile zostanie on zrealizowany w Polsce" - przytacza treść pisma gazeta. Autor listu informuje, że LG Chem nie może bardziej opóźniać decyzji o inwestycji - podaje dziennik. "Bez dodatkowych informacji plan inwestycji w Polsce będzie musiał zostać ponownie zweryfikowany, co oznacza, że firma wybuduje fabrykę gdzie indziej. Termin na odpowiedź mija 16 lipca" - wskazuje gazeta.

Jak pisze, wiceprezes działu produkcji baterii samochodowych LG Chemu w punktach wylicza, potwierdzenia jakich informacji oczekuje od PAIH. Po pierwsze, maksymalnej wysokości grantu gotówkowego, nie niższego niż 4,9 proc. wartości inwestycji, czyli 70 mln euro - czytamy. "Jednocześnie proszą o potwierdzenie czy w budżecie Programu Wsparcia Inwestycji o Istotnym znaczeniu dla Gospodarki jest wystarczająco dużo pieniędzy" - informuje gazeta. Trzeci punkt dotyczy sprzedaży działki w Opolu-Wrzoskach za cenę niższą od rynkowej, "np. symboliczne 1 euro". Kolejna sprawa, to, według "Pulsu Biznesu", zwolnienie z opłaty odrolnieniowej. "W piątym punkcie LG Chem prosi o potwierdzenie, że oferta zachęt inwestycyjnych z Opola nie zostanie potraktowana jako pomoc publiczna. (...) Szósty punkt to prośba o ostateczną listę zachęt niestanowiących pomocy publicznej, które otrzyma LG Chem" - wylicza gazeta.

Eksperci przyznają, że żądania Koreańczyków są wygórowane - podkreśla dziennik. Paweł Tynel, partner w EY, którego cytuje PB, wskazuje np., że rząd może się zobowiązać do udzielenia firmie LG Chem pomocy publicznej do wysokości 26,25 mln euro. "Powyżej tej kwoty konieczna jest notyfikacja Komisji Europejskiej" - zaznacza Tynel. Eksperci sądzą też, że mało realne jest zwolnienie LG Chemu z opłaty odrolnieniowej.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019