Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Centra danych przeciążają Amsterdam. Wstrzymano nowe inwestycje

Autor:  PAP/PSZ  |  17-07-2019 07:07
Władze Amsterdamu wstrzymały pozwolenia na dalsze inwestycje w centra danych w mieście do końca roku. Urzędnicy wskazali, że placówki te znacząco obciążają lokalny rynek nieruchomości oraz infrastrukturę elektryczną - poinformowała Agencja Bloomberga.

  • Na terenie roztaczającego się około 50 kilometrów wokół właściwego miasta regionu Amsterdam działa blisko 70 proc. wszystkich centów danych w Holandii.
  • Stanowią one również około jedną trzecią wszystkich centrów serwerowych w całej Europie.
  • Stolica Holandii zachęcała firmy do zakładania placówek m.in. atrakcyjną polityką podatkową i niewygórowanymi cenami energii elektrycznej.

Amsterdam jest stolica europejskich centrów danych.
Fot. Shutterstock.com

"Niezbędna jest przerwa (...) w celu sformułowania polityki, która pozwoli na lepszą kontrolę miejsc, gdzie mogą być zakładane centra danych" - powiedziała radna ds. zagospodarowania przestrzennego w położonej nieopodal Amsterdamu gminie Haarlemmermeer Mariette Sedee.

Władze Amsterdamu wskazują, że wstrzymanie zezwoleń na centra danych ma na celu podsumowanie obecnej sytuacji i zaproponowania zmian. Obecnie nie ma dużych ograniczeń co do miejsc, w których zakładane mogą być centra danych. Gminy mają też mały wpływ na ich ostateczną lokalizację i nie mogą egzekwować swoich wymagań ws. budynków.

"Chodzi o dopilnowanie, by placówki tego typu zajmowały jak najmniej miejsca i były dobrze dopasowane do otoczenia pod względem architektonicznym - wskazał rząd lokalny.

Na terenie roztaczającego się około 50 kilometrów wokół właściwego miasta regionu Amsterdam działa blisko 70 proc. wszystkich centów danych w Holandii. Placówki te stanowią też około jedną trzecią wszystkich centrów serwerowych w całej Europie. Budynki mają tam takie firmy jak Interxion, EdgeConnex, E-Shelter czy NLDC Datacenters. Większość z nich otworzyła centra w okresie ostatnich pięciu lat.

Duże koncerny technologiczne jak Microsoft i Google zdecydowały się na wybudowanie dużych centrów danych poza stolicą - w miastach Middenmeer i Groningen. Firmy położyły jednak okablowanie biegnące do samego Amsterdamu.

Pod koniec czerwca Google ogłosiło dodatkowo plan rozbudowy swojej infrastruktury danych w kraju, co wiąże się z inwestycją na sumę 1 mld dolarów. W Agriport ok. 50 km na północ od stolicy ma powstać zupełnie nowa placówka, a centrum w Eemshaven zostanie rozwinięte.

Stolica Holandii zachęcała firmy do zakładania placówek m.in. atrakcyjną polityką podatkową i niewygórowanymi cenami energii elektrycznej. W ostatnim czasie popyt na przestrzeń przemysłową wzrastał jednak niewspółmiernie do podaży. Coraz bardziej paląca zaczyna być też potrzeba stworzenia nowych budynków mieszkalnych - ceny mieszkań biją obecnie kolejne rekordy, co spowodowane jest napływem ludzi pracujących w międzynarodowych firmach. Cześć z koncernów przeniosła także tu swoje siedziby w związku z możliwym opuszczeniem UE przez Wielką Brytanię - przypomina Bloomberg.

Holenderskie Stowarzyszenie Centrów Danych (DDA) wyraziło zaniepokojenie nagłą decyzją władz Amsterdamu. Organ wskazał, że dostępna w tym regionie infrastruktura jest wręcz magnesem dla międzynarodowych koncernów technologicznych, które zapewniają wiele miejsc pracy.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019