Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Polska dolina cyfrowa kwitnie

Autor: Paweł Szygulski (NOWY PRZEMYSŁ)
Dodano: 22-07-2019 20:00

Polska dolina cyfrowa absolutnie kwitnie - mówi dyrektor generalny Microsoft Polska. Jeśli jednak chcemy, by nadal kwitła i zyskiwała globalne znaczenie, powinniśmy przede wszystkim zadbać o to, by w prosty sposób nie tracić potencjału poprzez wyjazdy zdolnych ludzi za granicę.


Polskie firmy technologiczne mogą dziś sięgać po klienta z odległych zakątków świata. Dla pełnego wykorzystania szansy muszą jednak zadbać przede wszystkim o własne kadry. W tym względzie ważną lekcję do odrobienia ma również państwo. W gospodarce jutra wygrywają ci, którzy szybciej odrobią lekcję z cyfrowej transformacji.

Robota dla robota

Istotne znaczenie ma już teraz postępująca coraz szybciej robotyzacja. Dotyczy ona nie tylko sektora stricte przemysłowego, lecz także innych dziedzin gospodarki, wraz z usługami, a także życia codziennego. Zastępowanie ludzi maszynami w wielu czynnościach pozwala na zwiększenie efektywności, a więc i obniżenie kosztów. W niektórych przypadkach do inwestycji w automaty i roboty skłaniają wprost niedobory na rynku pracy.

Robotyzację i automatyzację procesów należy dziś jednak rozumieć znacznie szerzej niż instalowanie robotycznych ramion w fabrykach. Dzięki rozwojowi algorytmów sztucznej inteligencji zjawisko dotyczy dziś praktycznie wszystkich dziedzin, w których używamy urządzeń elektronicznych. Spektrum zastosowań dla algorytmów AI oraz ich zaawansowanie stale rośnie.

Według Marka Loughrana, dyrektora generalnego Microsoft Polska, obecnie mamy już wszystkie narzędzia konieczne do powszechnego stosowania sztucznej inteligencji, a ich wykorzystanie to kwestia tak naprawdę tylko naszej woli.

- Szczególnie obiecujące możliwości istnieją w medycynie i ochronie zdrowia, a jednocześnie występują tu szczególnie wrażliwe dane. Są jednak dziedziny, jak produkcja, call centers czy rolnictwo, które pod tym względem są dużo mniej kontrowersyjne - mówi.

Według Marka Loughrana to duża liczba uczelni wyższych równomiernie rozłożonych po całej Polsce oraz wychodzący z nich absolwenci stanowią o dużym potencjale Polski, jeśli chodzi o korzystanie z nowych technologii. Jego zdaniem możemy wręcz mówić o istnieniu zjawiska, które nazywa się "polską doliną cyfrową".

Jeśli jednak chcemy, by "polska dolina cyfrowa" kwitła i zyskiwała globalne znaczenie, powinniśmy przede wszystkim zadbać o to, by w prosty sposób nie tracić potencjału poprzez wyjazdy zdolnych ludzi za granicę.

Problem ten widać dobrze na przykładzie blockchaina - technologii, która zaczęła robić karierę dopiero w kilku ostatnich latach.

Po dalszą część artykułu zapraszamy do Strefy Premium WNP.PL.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020