Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Nie ma co lczyć na obniżki cen paliw, choć ceny hurtowe spadają

Autor:  BM Reflex/rs  |  20-07-2019 10:12
Kolejny tydzień z rzędu nie obserwujemy większych zmian detalicznych cen paliw w kraju. Obecnie litr benzyny Pb95 kosztuje 5,17 PLN, czyli symboliczny 1 gr./l więcej niż przed tygodniem. Podobnie jeden grosz na litrze więcej płacimy za olej napędowy, którego średnia krajowa cena detaliczna to 5,09 PLN/l.

  • Aktualnie nic nie wskazuje na zmianę sytuacji na krajowym rynku detalicznym – przynajmniej do końca lipca ceny paliw pozostaną stabilne, mimo obserwowanych spadków hurtowych cen benzyny i diesla.
  • W hurcie w mijającym tygodniu ceny benzyny spadły 16 gr./l, diesla natomiast 10 gr./l.Skala obniżek cen hurtowym jest praktycznie równa podwyżkom cen jakie obserwowaliśmy z kolei na tym rynku w drugim tygodniu lipca.
  • W efekcie poziom cen hurtowych jest obecnie taki sam jak na początku lipca, kiedy średnio w kraju za litr benzyny płaciliśmy 5,16 PLN, natomiast olej napędowy kosztował średnio 5,08 PLN/l.

Kolejny tydzień z rzędu nie obserwujemy większych zmian detalicznych cen paliw w kraju
Fot. Shutterstock.com

Autogaz natomiast potaniał w skali tygodnia 2 gr./l do średniego poziomu 2,10 PLN/l i jest najtańszy od kwietnia 2018 roku. Benzyna i olej napędowy natomiast są odpowiednio 8 gr./l i 7 gr./l droższe niż przed rokiem.

Aktualnie nic nie wskazuje na zmianę sytuacji na krajowym rynku detalicznym – przynajmniej do końca lipca ceny paliw pozostaną stabilne, mimo obserwowanych spadków hurtowych cen benzyny i diesla.

W hurcie w mijającym tygodniu ceny benzyny spadły 16 gr./l, diesla natomiast 10 gr./l.Skala obniżek cen hurtowym jest praktycznie równa podwyżkom cen jakie obserwowaliśmy z kolei na tym rynku w drugim tygodniu lipca. W efekcie poziom cen hurtowych jest obecnie taki sam jak na początku lipca, kiedy średnio w kraju za litr benzyny płaciliśmy 5,16 PLN, natomiast olej napędowy kosztował średnio 5,08 PLN/l.

Obniżki hurtowych cen paliw w kraju to efekt powrotu spadków na rynek ropy naftowej.  W skali tygodnia ropa Brent potaniła ponad 5 USD/bbl. Tydzień rozpoczęliśmy na poziomie 67,47 USD/bbl a w piątek rano ropa Brent kosztuje 62,70 USD/bbl. Z rynku ropy naftowej odpływa nam premia za ryzyko geopolityczne tzn. mimo trudnych amerykańsko-irańskich relacji, scenariusz eskalacji konfliktu i blokady przez Iran Cieśniny Ormuz wydaje się mało prawdopodobny. Coraz bardziej natomiast zaczyna martwić popytowa strona rynku ropy naftowej.

W czwartek dyrektor Międzynarodowej Agencji Energii Fatih Birol poinformował o rewizji w dół do 1,1 mln bbl/d prognoz wzrostu światowej konsumpcji ropy naftowej w tym roku. Dodatkowo wskazał na ryzyko dalszej rewizji w dół tych prognoz jeśli sytuacja gospodarcza pogorszy się.

Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) zgodnie z najnowszymi szacunkami spodziewa się utrzymania nadwyżki podaży na  światowym rynku ropy naftowej mimo decyzji OPEC o utrzymywaniu niższej produkcji.  W I połowie 2019 roku nadwyżka podaży sięgnęła 0,9 mln bbl/d. W drugiej połowie roku powinna się ona zmniejszyć ze względu na oczekiwane wyższe tempo wzrostu konsumpcji – szczególnie w III kwartale. Nie zmienia to faktu, że popyt na ropę krajów OPEC ma na początku 2020 roku spaść do 28 mln bbl/d. Aktualnie produkcja OPEC to około 29,8 mln bbl/d a to oznacza dalszy wzrost światowych zapasów ropy naftowej. W maju zapasy ropy naftowej w krajach OECD wzrosły 22,8 mln bbl do 2906 mln bbl i były 6,7 mln bbl powyżej 5-letniej średniej.

Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej (EIA) spodziewa się zwiększenia produkcji ropy z łupków w USA w sierpniu do średniego poziomu 8,55 mln bbl/d  co oznacza roczne tempo wzrostu w skali 1,1 mln bbl/d.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019