Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Fake newsy w mediach społecznościowych to realne zagrożenie dla firm

Autor: PAP/rs
Dodano: 30-09-2019 19:03

Rosną obawy przedsiębiorstw przed fake newsami i dezinformacją w mediach społecznościowych. Obecnie boi się ich 84 proc. dużych podmiotów w sektorze biznesowym z 13 krajów - wynika z dorocznego raportu firmy Kroll.


Brytyjski dziennik przypomina, że w maju bank Metro zmuszony był usunąć swoje konto na Twitterze po tym, jak cena jego akcji spadła o 11 proc. w wyniku fałszywych plotek rozpowszechnianych na tej platformie oraz przez komunikator WhatsApp, głoszących, że Metro Bank jest bliski upadku i zachęcających klientów do opróżniania i zamykania rachunków.

Innym przypadkiem jest historia grupy funduszy BlackRock z USA. Padła ona ofiarą kampanii z użyciem fałszywego listu rzekomo napisanego przez jej szefa Larry'ego Finka, który trafił do mediów. Zawierał on ostrzeżenie, że firmy wspierane przez BlackRock zostaną porzucone przez tego największego na świecie inwestora, jeśli nie podejmą działań na rzecz ochrony klimatu.

"Financial Times" pisze, że regulatorzy rynkowi są świadomi problemów, jakie mogą nieść ze sobą media społecznościowe. Amerykańska komisja papierów wartościowych i giełd w 2015 roku wydała ostrzeżenie dla inwestorów o ryzyku związanym z fałszywymi plotkami rozsiewanymi w mediach społecznościowych i zapowiedziała, że będzie monitorowała strony największych portali.

Jak zaznacza gazeta, krajobraz zagrożeń dodatkowo komplikuje to, że firmy często korzystają z tzw. marketingu influencerskiego i działań "ambasadorów" marek (co zadeklarowało 78 proc. ankietowanych podmiotów). Oznacza to, że muszą weryfikować zarówno działania wpływowych osób w mediach społecznościowych, z którymi współpracują, jak i tworzonych przez nie cyfrowych społeczności.

Szef globalnych działań ds. wywiadu biznesowego w firmie Kroll Tom Everett-Heath ocenił, że firmy obecnie działają na "rynkach znacznie mniej stabilnych i bardziej złożonych niż kiedykolwiek wcześniej. Polegają też na szerszej sieci zewnętrznych podmiotów i coraz mocniej się cyfryzują. W wielu przypadkach składają również swoją reputację w rękach wpływowych osób w mediach społecznościowych".

Jak podkreślił, nie powinno dziwić, że obecnie firmy poszukują "lepszych, bardziej wydajnych dróg zapobiegania i wykrywania tych coraz bardziej zróżnicowanych zagrożeń jeszcze zanim przybiorą one rozmiar znaczących problemów".

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019