Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Siemoniak: PGZ zawiódł nadzieje pokładane w konsolidacji przemysłu zbrojeniowego

Autor: PAP/AH
Dodano: 07-10-2019 19:18

Wyniki finansowe Polskiej Grupy Zbrojeniowej znacząco się poprawiają. W roku 2018 grupa kapitałowa odnotowała 37,4 mln zł zysku – poinformował Departament Komunikacji i Marketingu PGZ, odnosząc się do poniedziałkowych krytycznych wypowiedzi Tomasza Siemoniaka (PO). Były minister obrony stwierdził, że PGZ zawiódł nadzieje pokładane w konsolidacji przemysłu zbrojeniowego.


Wiceprzewodniczący PO przypomniał, że to w czasie rządów Donalda Tuska zapadła decyzja dotycząca konsolidacji polskiego przemysłu zbrojeniowego, a o ulokowaniu głównej siedziby Polskiej Grupy Zbrojeniowej właśnie w Radomiu zdecydowała pochodząca z tego miasta Ewa Kopacz. PGZ skupia obecnie ponad 60 spółek branż: obronnej, stoczniowej i nowych technologii.

Siemoniak przypomniał, że w latach 2014-2015 Radom wiązał duże nadzieje na rozwój związane z kontraktem na dostawę śmigłowców dla polskiej armii. Planowano wówczas, że powstanie tzw. Wyżyna Lotnicza, oparta o zakłady produkcyjne w Łodzi, Radomiu i Dęblinie. "Nic z tych planów nie wyszło. PGZ stała się areną dziwacznych walk frakcyjnych; kilka zmian zarządów, dziwaczne zmiany kadrowe: właściciel sklepu z rybkami jako prezes jednego z zakładów, kierownik domu kultury jako prezes drugiego, osławiony Bartłomiej Misiewicz, syn osławionego ministra Banasia, który był prezesem jednej z firm" - wyliczał poseł PO-KO.

Jak dodał, "to wszystko sprawiło, że PGZ kompletnie zawiódł pokładane w tej konsolidacji nadzieje, a karuzela kadrowa właściwie żadnemu zarządowi nie dała możliwości wyjścia na prostą". Według Siemoniaka, z tego powodu PGZ jest w "permanentnym kryzysie".

Zdaniem polityka PO, "gwoździem do trumny PGZ" są decyzje z ostatnich dwóch lat, lokujące zamówienia MON za granicą. "W roku 2014, 70 proc. wydatków MON lokowaliśmy w polskim przemyśle obronnym, a 30 proc. za granicą. Rządowi PiS w roku 2018 udało się te proporcje odwrócić: 70 proc. pieniędzy na rozwój polskiego wojska zostało wydane za granicą" - stwierdził b. szef resortu obrony.

Przypomniał, że premier Mateusz Morawiecki zapowiadał kilka lat temu, że polski przemysł obronny będzie kołem zamachowym gospodarki. "I są kraje, w których to się dzieje, bo to przemysł obronny, wielkie zamówienia niosą ze sobą innowacje i rozwój. U nas dzieje się wręcz przeciwnie. PGZ jest w znacznie gorszym stanie niż w roku 2015, a perspektywy ma jeszcze gorsze, bo nie będzie praktycznie żadnej kooperacji z zagranicą" - stwierdził poseł PO.

PGZ po wypowiedzi Siemoniaka: W 2018 r. grupa kapitałowa odnotowała 37,4 mln zł zysku

Do jego słów odniósł się w komunikacie Departament Komunikacji i Marketingu PGZ, w którym stwierdził, że Polska Grupa Zbrojeniowa nie komentuje wypowiedzi polityków wygłaszanych podczas kampanii wyborczej.

Jednocześnie poinformowano jednak, że utworzenie i pierwsze lata funkcjonowania Grupy (2013-2015) zostały krytycznie ocenione w raporcie NIK z 2016 roku, w którym wskazano m.in., że "konsolidacja sektora przemysłu obronnego w strukturze nowego podmiotu gospodarczego - Polskiej Grupie Zbrojeniowej S.A. - nie została poprzedzona rzetelnymi analizami systemowymi; jedynym celem procesu była koncentracja kapitału, bez określenia planu konsolidacji spółek wniesionych do Grupy i wynikających z tego potencjalnych korzyści".

Departament Komunikacji i Marketingu PGZ zaznaczył, że raport NIK dotyczący funkcjonowania Polskiej Grupy Zbrojeniowej i spółek zależnych w okresie od 1 stycznia 2015 r. do 30 czerwca 2018 r. wskazał z kolei, że opracowana w lipcu 2015 r. Strategia Grupy Kapitałowej PGZ na lata 2015-2030, z uwagi na obciążające ją błędy analityczne była dokumentem nieprzydatnym i nieefektywnym. "Przygotowanie w 2015 roku przez zewnętrzną firmę strategii PGZ kosztowało kilka milionów złotych, co NIK ocenił jako niegospodarność" - podano w komunikacie.

NIK - napisano w komunikacie - pozytywnie oceniła szereg działań obecnego zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Chodzi m.in. o przyjęcie Kodeksu Grupy PGZ umożliwiającego realny nadzór nad spółkami wchodzącymi w skład Grupy i rozpoczęcie procesu konsolidacji w ramach Grupy kluczowych procesów biznesowych, takich jak zakupy czy handel międzynarodowy. Pozytywnie oceniono też podjęcie prac nad nową, średnioterminową strategią Grupy PGZ, określającą realne cele biznesowe, sposób ich realizacji oraz metody pomiaru skuteczności podejmowanych działań.

Odnosząc się do poniedziałkowych krytycznych wypowiedzi Siemoniaka w Radomiu, wskazano, że wyniki finansowe Polskiej Grupy Zbrojeniowej znacząco się poprawiają; w roku 2018 grupa kapitałowa odnotowała 37,4 mln zł zysku. "Tym samym przełamany został niekorzystny trend, a pierwszych 8 miesięcy roku zapowiada jeszcze lepszy wynik za rok 2019" - zaznaczono w komunikacie PGZ.

Jak poinformowano, rok temu do sierpnia skumulowane przychody ze sprzedaży były na poziomie 3,4 mld zł, teraz jest to już 3,8 mld zł. "Skumulowany wynik netto za 8 miesięcy to około 149 mln zł na plusie, przy około 41 mln zł w roku 2018" - napisano w komuniacie.

Polska Grupa Zbrojeniowa zwróciła też uwagę, że jest czołowym dostawcą sprzętu dla Sił Zbrojnych RP; realizuje chociażby umowy na dostawy dywizjonowych modułów ogniowych Regina (armatohaubice Krab), czy elementów kompanijnych modułów ogniowych Rak.

"Kontrakty te podpisane zostały w 2016 roku i są od tego czasu terminowo realizowane. Sprzęt wyjeżdża z fabryki w Stalowej Woli, jest odbierany przez Siły Zbrojne, a następnie przez nie wykorzystywany i dobrze oceniany" - zaznaczył Departament Komunikacji i Marketingu PGZ.

Jak dodano, w największym pod względem wartości programie pozyskania systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej WISŁA Polska Grupa Zbrojeniowa jest nie tylko głównym polskim offsetobiorcą, ale również istotnym podwykonawcą. "Huta Stalowa Wola S.A. jest odpowiedzialna za produkcję i integrację 16 wyrzutni rakiet M903, podstawowych elementów systemu. Z kolei Wojskowe Zakłady Elektroniczne S.A. w Zielonce wykonają na rzecz Raytheona (producenta zestawów Patriot) zestawy modułów elektroniki DLTM będące krytycznymi elementami wyrzutni systemu +Wisła+" - zaznaczono w komunikacie.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019