Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Konsumenci unijni za brexit no-deal będą płacić dodatkowo 7,5 mld funtów rocznie

Autor: Piotr Stefaniak
Dodano: 08-10-2019 18:55 | Aktualizacja: 08-10-2019 18:56

W przypadku brexitu bez umowy, obciążenia administracyjne związane z obsługą zgłoszeń celnych i odprawami granicznymi towarów przywożonych do Zjednoczonego Królestwa i wywożowych w obrocie z Unią Europejską, sięgną 7,5 mld funtów rocznie. A ponieważ podobne odprawy będą dokonywane po drugiej stronie kanału, łącznie Wielka Brytania i kraje UE poniosą z tego tytułu łączne koszty 15 mld funtów rocznie (ok. 18,5 mld USD).

Takie szacunki przedstawił HMRC (Her Majesty's Revenue and Customs), nieministerialny departament brytyjskiego rządu odpowiedzialny za zbieranie podatków, wypłaty niektórych form wsparcia państwowego i administrację innych systemów regulacyjnych.

W jego analizie uwzględniono poziom obrotów Wielkiej Brytanii z pozostałymi krajami UE za 2017 rok.

Ujęto w nich też koszty składania i obsługi deklaracji celnych dla pięciu różnych grup przedsiębiorstw, różniących się wielkością obrotów oraz tym, czy będą korzystać z usług pośredników lub składać je samodzielnie.

Te grupy to: duże firmy handlowe operujące w kraju, duże firmy handlowe operujące na różnych rynkach, firmy kurierskie i szybkich przesyłek,  mali przedsiębiorcy - płatnicy podatku VAT oraz przedsiębiorcy niepodlegający progom tego podatku.

Zakładając, że wszyscy ci przedsiębiorcy będą wchodzić w interakcję, HMRC szacuje koszty składania deklaracji celnych między 15 a 56 funtami za jedną sztukę.

Ponieważ nowe koszty w handlu zagranicznym ponoszone przez przedsiębiorstwa brytyjskie lub unijne będą miały szerszy wpływ na łańcuchy dostaw, należy się spodziewać, że ostatecznie poniosą je konsumenci na obu rynkach, stwierdza HMRC.

Patrz też:  Brytyjskie rozmowy z UE w sprawie brexitu bliskie załamania

Do kosztów odpraw celnych dochodzą wydatki jednorazowe przedsiębiorstw, które obecnie handlują tylko z UE, na szkolenia wypełniania zgłoszeń celnych. Rząd brytyjski częściowo je refunduje, przeznaczając na ten cel 24 mln funtów. Dodatkowo wydał 10 mln GBP na dodatkowe zatrudnienie firm pośredniczących w usługach składania deklaracji.

HMRC ocenia też, że spośród 245 tys. przedsiębiorstw brytyjskich prowadzących działalność wyłącznie z partnerami z UE, większość z nich, a szczególnie z ww. ostatniej grupy, będzie korzystać z usług brokerów celnych.

Patrz też: Dolar powyżej 4 zł? To możliwe

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019